Były gracz Atletico o ADHD. Taką samą diagnozę otrzymał jego syn

Kacper Korpak

01 października 2026, 20:37 • 3 min czytania 2

Reklama
Były gracz Atletico o ADHD. Taką samą diagnozę otrzymał jego syn

Wieloletni obrońca Atletico Madryt udzielił ostatnio wywiadu dla urugwajskich mediów. Opowiedział w nim o zmaganiach z ADHD. Ponadto poinformował, że oprócz niego, taką samą diagnozę usłyszał jego ośmioletni syn.

Reklama

Piłkarz nie ukrywa swoich emocji, a gdy dowiedział się, że zaburzenie jest dziedziczne, rozpłakał się.

Wieloletni gracz Atletico o ADHD: „Kiedy powiedzieli mi, że to dziedziczne, rozpłakałem się”

Jose Maria Gimenez był bohaterem jednego z ciekawszych ruchów tego okienka. Urugwajski stoper został wypożyczony z Atletico Madryt do Deportivo La Coruna. Teraz tworzy więc duet stoperów z Brightem Ede. Polak z pewnością może czerpać wiele wiedzy od Gimeneza, który zagrał już ponad 400 spotkań na wielkich arenach. W wywiadzie dla La Opinion tematem rozmowy nie jest jednak piłka nożna, lecz ADHD, z którym zmaga się Urugwajczyk i jego syn.

Obrońca przyznał, że ​​u niego i jego ośmioletniego syna zdiagnozowano niedawno zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Gimenez podkreśla, że zawsze był bardzo bystry i nauka nie sprawiała mu żadnych większych problemów. Jednak Urugwajczyk nie był zbyt dobrze postrzegany przez swoich nauczycieli. Dobre oceny nie przykrywały bowiem faktu, że nie zachowywał się odpowiednio.

– W szkole zawsze całkiem dobrze radziłem sobie z nauką, ale moje zachowanie mnie pogrążało. Biedne nauczycielki, które musiały sobie ze mną radzić… Kiedy powiedziano mi, że to dziedziczne, rozpłakałem się.

Reklama

Teraz Gimenez współczuje swoim byłym nauczycielkom i przyznaje, że kiedy dowiedział się o dziedziczności zaburzenia, po prostu się rozpłakał.

„Jesteś wyjątkowy, jak tata, i musimy brać tabletkę każdego ranka”

Gimenez się jednak nie zraża i zaakceptował całą sytuację. Wraz z synem codziennie rano biorą lekarstwa. Obrońca Deportivo musi jednak uważać na wszelakie tabletki, które zażywa. Wiele z nich może mieć bowiem w składzie substancje, które znajdują się na liście środków zabronionych.

Reklama

– Jesteś wyjątkowy, jak twój tata, i musimy brać pigułkę każdego ranka – poinformował syna.

Jak jednak widać po boiskowych poczynaniach, ADHD wcale nie przeszkadza Gimenezowi. Urugwajski obrońca wciąż jest jednym z najlepszych w hiszpańskiej lidze i z pewnością będzie chciał w tym sezonie sprawić ze swoją drużyną nie lada niespodziankę. Deprotivo zajmuje obecnie 6. lokatę w ligowej tabeli. Podopiecznych Antonio Hidalgo z pewnością warto śledzić. Oprócz Gimeneza i Brighta Ede w klubie grają chociażby Adama Traore i Pierre-Emerick Aubameyang.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Real Madryt ma fatalny bilans decyzji VAR. Te liczby robią wrażenie

Adrian Mańko
6
Real Madryt ma fatalny bilans decyzji VAR. Te liczby robią wrażenie