Wieloletni obrońca Atletico Madryt udzielił ostatnio wywiadu dla urugwajskich mediów. Opowiedział w nim o zmaganiach z ADHD. Ponadto poinformował, że oprócz niego, taką samą diagnozę usłyszał jego ośmioletni syn.
Piłkarz nie ukrywa swoich emocji, a gdy dowiedział się, że zaburzenie jest dziedziczne, rozpłakał się.
Wieloletni gracz Atletico o ADHD: „Kiedy powiedzieli mi, że to dziedziczne, rozpłakałem się”
Jose Maria Gimenez był bohaterem jednego z ciekawszych ruchów tego okienka. Urugwajski stoper został wypożyczony z Atletico Madryt do Deportivo La Coruna. Teraz tworzy więc duet stoperów z Brightem Ede. Polak z pewnością może czerpać wiele wiedzy od Gimeneza, który zagrał już ponad 400 spotkań na wielkich arenach. W wywiadzie dla La Opinion tematem rozmowy nie jest jednak piłka nożna, lecz ADHD, z którym zmaga się Urugwajczyk i jego syn.
Obrońca przyznał, że u niego i jego ośmioletniego syna zdiagnozowano niedawno zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Gimenez podkreśla, że zawsze był bardzo bystry i nauka nie sprawiała mu żadnych większych problemów. Jednak Urugwajczyk nie był zbyt dobrze postrzegany przez swoich nauczycieli. Dobre oceny nie przykrywały bowiem faktu, że nie zachowywał się odpowiednio.
– W szkole zawsze całkiem dobrze radziłem sobie z nauką, ale moje zachowanie mnie pogrążało. Biedne nauczycielki, które musiały sobie ze mną radzić… Kiedy powiedziano mi, że to dziedziczne, rozpłakałem się.
Teraz Gimenez współczuje swoim byłym nauczycielkom i przyznaje, że kiedy dowiedział się o dziedziczności zaburzenia, po prostu się rozpłakał.
🇺🇾🧠 Jose Maria Gimenez has opened up on his diagnosis of ADHD (Attention deficit hyperactivity disorder)… 🗣️
„I am a person who has ADHD, I was recently diagnosed. Everything cost me a lot more, especially because of the behavior issue. For my studies, I always did… pic.twitter.com/SEdKKwKM1h
— EuroFoot (@eurofootcom) October 1, 2026
„Jesteś wyjątkowy, jak tata, i musimy brać tabletkę każdego ranka”
Gimenez się jednak nie zraża i zaakceptował całą sytuację. Wraz z synem codziennie rano biorą lekarstwa. Obrońca Deportivo musi jednak uważać na wszelakie tabletki, które zażywa. Wiele z nich może mieć bowiem w składzie substancje, które znajdują się na liście środków zabronionych.
– Jesteś wyjątkowy, jak twój tata, i musimy brać pigułkę każdego ranka – poinformował syna.
Jak jednak widać po boiskowych poczynaniach, ADHD wcale nie przeszkadza Gimenezowi. Urugwajski obrońca wciąż jest jednym z najlepszych w hiszpańskiej lidze i z pewnością będzie chciał w tym sezonie sprawić ze swoją drużyną nie lada niespodziankę. Deprotivo zajmuje obecnie 6. lokatę w ligowej tabeli. Podopiecznych Antonio Hidalgo z pewnością warto śledzić. Oprócz Gimeneza i Brighta Ede w klubie grają chociażby Adama Traore i Pierre-Emerick Aubameyang.
🚨 JOSÉ MARÍA GIMÉNEZ 🇺🇾 SE CONFIE SUR SON TDAH ! 🧠
« QUAND ON M’A DIT QUE C’ÉTAIT HÉRÉDITAIRE, J’AI FONDU EN LARMES. 😭
J’ai dû l’expliquer à mon fils : „Tu es spécial, comme papa, et on doit prendre une pilule tous les matins.” 💊
Au niveau des études, ça allait, mais mon… pic.twitter.com/C4j1fPrLD6
— BeFootball (@_BeFootball) September 28, 2026
Fot. Newspix