W wywiadzie dla portalu WP SportoweFakty Grzegorz Lato nie owija w bawełnę i komentuje ostatnie wydarzenia w polskiej kadrze. Były prezes PZPN w swoim stylu odnosi się do postawy Roberta Lewandowskiego, polskiej kadry, a także doradza co Cezary Kulesza powinien zrobić z Janem Urbanem.
Lato o polskiej reprezentacji: „Wygląda to trochę groteskowo”
Jak wiemy z Grzegorzem Lato nigdy nie jest nudno. Tym razem były prezes PZPN postanowił wypowiedzieć się na temat naszej reprezentacji. Zdecydowanie nie podoba mu się to, co obserwuje, a sytuację ocenia jako groteskową.
– Mimo że nasi zawodnicy grają w bardzo dobrych klubach, wygląda to trochę groteskowo. Pierwszy mecz 0:0, drugi 1:3, a teraz gramy z Rumunią. Spokojnie usiądę i obejrzę, ale wiem już, że łatwo nie będzie. Ja się nawet śmieję, że od paru lat nasze motto to: ”pierwszy mecz w łeb, drugi w łeb, a trzeci o honor”.
Ponadto były reprezentant polski doradza prezesowi Kuleszy, co ten powinien zrobić z Janem Urbanem. Według niego, zwolnienie wcale nie przyniesie żadnych efektów, a trener nie jest w stanie zrobić czegoś więcej z takim potencjałem ludzkim, jakim dysponuje.
– Ciągle zmieniamy trenerów – przychodzi następny i następny, ale trenerzy przecież nie grają. Jaki potencjał ludzki ma reprezentacja w tej chwili?
Mocne zarzuty do Lewandowskiego: „Przestał biegać i macha rękami”
Grzegorz Lato nie zamierzał także oszczędzić Roberta Lewandowskiego. Mówi, że gracz Chicago Fire powinien uświadomić sobie, że może on zostać zapamiętany jedynie przez pryzmat słabej końcówki swojej kariery.
– Chcielibyśmy być mistrzami świata, tylko pytam: z kim? Z 38-letnim Robertem Lewandowskim? Trzeba wiedzieć, kiedy odejść. Jeśli chodzi o Roberta, musi zdać sobie sprawę z tego, że niedługo ludzie nie będą pamiętali, jak zdobywał bramki, tylko jak kończył karierę.
Według byłego prezesa PZPN polski napastnik nie jest też już w takiej dyspozycji jak kiedyś, a na boisku w zasadzie macha tylko rękami.
– O czym tu dyskutować? O tym, że przestał biegać i macha rękami? Jak był w formie i miał poniżej trzydziestki, to kiedy ruszył i przyspieszył, rywale mieli problem. Ale to już było.
Grzegorz Lato? Dobry prezes. Jeszcze lepszy człowiek. pic.twitter.com/rcSsdkkQZ5
— Michał Sagrol (@michalchojnice) January 19, 2023
Dla byłego prezesa PZPN kluczowa jest atmosfera: „Kiedy my szliśmy na piwo, to całą drużyną”
Lato jasno mówi, że woli oglądać polskich siatkarzy niż piłkarską reprezentację. Ponadto twierdzi, że w dzisiejszych czasach nie ma już boiskowych artystów i zmieniło się wiele zasad, które kiedyś obowiązywały.
– Nie mamy dzisiaj artystów. A nawet jeśli się pojawiają, to brakuje im polotu i pomysłu. Za moich czasów, jak ktoś nie wrócił do obrony, dostawał męską reprymendę.
Według niego w kadrze brakuje atmosfery, a podczas jego pobytu w kadrze wszyscy zawodnicy dażyli się większą sympatią. Przykład, który podaje jest związany z pójściem na piwo.
– Poza tym kluczowa jest atmosfera. Kiedy my szliśmy na piwo, to całą drużyną. Dziś zawodnicy zamykają się w grupach i pokojach. Na boisku jeden musi naprawiać błędy drugiego, a ten, który zawalił, ma zapieprzać jak mały samochód.
Fot. Newspix