Jerzy Dudek niczym niegdyś Zbigniew Boniek u Romania Kołtonia na kanale Prawda Futbolu, pokłócił się sam ze sobą. Stwierdził, że Jan Urban nie powinien budować reprezentacji wokół Mateusza Kochalskiego, ponieważ ten „postawił na wygodę”, czyli transfer do Wieczystej. Zdaniem Dudka jedynką w bramce powinien być Marcin Bułka, którego przenosiny do Arabii Saudyjskiej 60-krotnemu reprezentantowi kraju już nie przeszkadzają.
Po pierwszym od 13 lat braku kwalifikacji Karabachu do europejskich pucharów Mateusz Kochalski wrócił do Polski. 26-latek przeniósł się do ekstraklasowego debiutanta – Wieczystej. Jak informował portal Weszło, kwota transferu wyniosła mniej niż 500 tysięcy euro. Karabach zanotował więc stratę, bowiem latem 2024 roku ściągał go ze Stali Mielec za blisko bańkę euro. Wychowanek Legii zaliczył dotąd dwa występy w nowych barwach. Zarówno w Szczecinie, jak i w Łodzi dwa razy musiał wyciągać piłkę z bramki. W Łodzi beniaminek chociaż zremisował.
Kościół✅, szalik✅, transfer do Wieczystej✅
Wieczysta wzmacnia rywalizację między słupkami. Nowym bramkarzem naszego zespołu zostanie Mateusz Kochalski, który ostatnie dwa sezony spędził w @FKQarabagh
Mateusz wraca do @_Ekstraklasa_ z doświadczeniem https://t.co/IS1xmqTKJv w… pic.twitter.com/nd1OYDl05v— Wieczysta Kraków (@Wieczysta) September 8, 2026
Dostało się mu od Dudka
Kilka godzin przed meczem z Widzewem Kochalski ponownie został powołany do reprezentacji. Na zgrupowaniach gości od listopada 2025 roku, lecz wciąż czeka na debiut w seniorskiej kadrze. Decyzja Jana Urbana o powołaniu tego bramkarza nie podoba się Jerzemu Dudkowi. 60-krotny reprezentant Polski w rozmowie z Michałem Białońskim dla polsatsport.pl był pytany, na kogo przy kontuzjach Kamila Grabary i Bartłomieja Drągowskiego, a także absencji Łukasza Skorupskiego, Urban powinien postawić. Jego zdaniem na Kochalskiego nie powinien.
– Można się zastanowić, czy budować wokół Kochalskiego, który z Karabachem grał w Lidze Mistrzów, a ostatnio w eliminacjach do Ligi Europy. Jego decyzja o opuszczeniu Karabachu ze względu na wygodę i powrót do polskiej ligi – w dodatku do Wieczystej – jest dla mnie trochę niezrozumiała. Zawodnik, który powinien walczyć o przejście do topowego klubu z Europy, wybrał wygodę, transfer do Wieczystej i w zamian za to dostał jeszcze w nagrodę powołanie do reprezentacji Polski.
Były reprezentant jasno o Urbanie. „To jest wciąż zgaduj zgadula”
– Gryzie mi się to z zasadami zawodowej piłki i z opinią trenera Urbana dotyczącą wyborów zawodników. Przecież Urban podkreślał, że jak już ktoś wraca do polskiej ligi, to nie ma szans na kadrę. Podobnie było z jego opinią o wyborze ligi katarskiej, czy saudyjskiej, że one są za daleko i nie można w nich zawodników monitorować. Przecież mamy Lewego w MLS, który jest daleko, ma różnicę czasową, a mimo tego możemy go spokojnie powołać i liczyć na jego zaangażowanie. Chyba nie o to chodzi w reprezentacji – kontynuuje.
Bułka w Arabii już spoko
Kontuzjowanego Grabarę miał zastąpić Drągowski, jednak i on nabawił się urazu. Do Kochalskiego oraz Marcina Bułki dokooptowany został Sławomir Abramowicz, który pierwotnie miał jechać na kadrę U21. Zdaniem Dudka spośród tej trójki to Bułka powinien być wyborem numer jeden między słupkami. Bułce jednak nie wypomina już przenosin z Ligue 1 do Arabii Saudyjskiej, które bez wątpienia jako postawienie na wygodę również można traktować. Stwierdził, że Bułka wybrał zarabianie pieniędzy, ale wcale nie musi przez to zostać skreślony.
– Oczywiście, że postawiłbym na Marcina Bułkę. Gra regularnie w Saudi Pro League, zbiera tam dobre recenzje. Dostał nawet tytuł bramkarza miesiąca. To jest oczywistość, nie da się tego zanegować. Trzeba zacząć budować wokół niego hierarchię. Trzeba się wreszcie na kogoś zdecydować. nie może tak być, że za dwa mecze, bo np. Bułka popełni błąd, Urban powie, że teraz postawimy na innego bramkarza. W wypadku obsady bramki tak to nie działa!
🇵🇱 NEOM SC’s Marcin Bulka is the Roshn Saudi League Goalkeeper of the Month for September 🧤 pic.twitter.com/ObWh2Mlsfe
— Roshn Saudi League (@SPL_EN) September 20, 2026
– Jeżeli ktoś ma jakość, a umówmy się, Bułka ją ma, to trzeba w nią inwestować, trzeba go budować na bramkarza numer jeden. Jeszcze nie tak dawno był uważany za bramkarza numer jeden we Francji, był kandydatem do wielu klubów topowych w Europie. Wszyscy myśleliśmy, że wyrośnie na Thibauta Courtoisa w polskim wydaniu. Podjął decyzję o wyjeździe do Arabii Saudyjskiej, z pewnością postawił na zarabianie pieniędzy, co nie znaczy, że od razu trzeba go skreślać – mówił wcześniej.
Bułka w seniorskiej reprezentacji zaliczył sześć występów, z czego trzy w meczach o stawkę – wszystkie jesienią 2024 roku w Lidze Narodów. Od tego zagrał w dwóch sparingach – w czerwcu 2025 roku z Mołdawią, jeszcze za Michała Probierza, oraz w maju br. z Ukrainą. Poprzednie zgrupowanie było dla 26-latka pierwszym za kadencji Jana Urbana. Na pierwsze za jego kadencji nie został zaproszony. W trakcie tamtej przerwy reprezentacyjnej zerwał więzadło krzyżowe i po dopiero ośmiu miesiącach wrócił na boisko.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix