„Trener Cracovii przywrócił chęć zwyciężania”. Czy aby na pewno?

Mikołaj Duda

22 września 2026, 19:59 • 3 min czytania 1

Reklama
„Trener Cracovii przywrócił chęć zwyciężania”. Czy aby na pewno?

Czy po ostatnich występach Cracovii pod wodzą Bartosza Grzelaka powiedzielibyście, że w tym zespole jest jakaś spektakularna chęć zwyciężania? Bo my raczej niekoniecznie. Od momentu zmiany trenera Pasy wygrały zaledwie dwa mecze (a było ich już 15) i w nowym sezonie znajdują się tuż nad strefą spadkową. Zawodnik krakowskiego klubu wypowiada się o swoim trenerze w wielu ciepłych słowach. 

Reklama

Najłagodniej mówiąc, Cracovia pod wodzą Bartosza Grzelaka nie prezentuje się specjalnie imponująco. W tym sezonie długo czekała nawet na strzelenie gola i wygranie jakiegokolwiek meczu. Przed własną publicznością Pasy pokonały Raków oraz Wieczystą, czyli dwa ostatnie zespoły w ligowej tabeli. Poza własnym stadionem jeszcze nie wygrały, w co można wliczyć także mecz Pucharu Polski z drugoligowym Zniczem Pruszków.

Mimo to Brahim Traore w rozmowie z serwisem BeIN Sports opowiada, że nowy trener zaszczepił w zespole chęć zwyciężania.

– Powiedziałbym, że trener Grzelak bardzo mocno stawia na pressing i intensywność, ale jednocześnie jest szkoleniowcem, który lubi, gdy jego zespół posiada piłkę. Podoba mi się takie spojrzenie na futbol. To trener, który bardzo dużo wymaga. Przywrócił chęć rywalizacji i zwyciężania na boisku. Najbardziej podoba mi się to, że wymaga od zespołu, aby cały czas dawał z siebie wszystko i prezentował na boisku jak najlepszy poziom – chwali swojego trenera stoper Pasów.

Patrząc na osiągane rezultaty, efekty są raczej średnie. Ostatnie cztery ligowe mecze to porażki kolejno z Radomiakiem, Górnikiem Zabrze, Wisłą Płock oraz GKS-em Katowice. Ta wspomniana chęć zwyciężania jakoś szczególnie widoczna nie była.

Reklama

Znaczy: może gdzieś tam faktycznie jest, jednak ani na boisku, ani tym bardziej w wynikach jej zdecydowanie nie widać.

Piłkarz Cracovii docenił Kamila Glika. „To legenda”

Natomiast osoba Bartosza Grzelaka nie była jedynym tematem rozmowy z 22-letnim stoperem Pasów. Zabrał też głos na temat swoich kolegów drużyny, w tym Kamila Glika. Ponad 100-krotny reprezentant Polski w meczach odgrywa epizodyczne role, jednak okazuje się, że jest istotny w szatni oraz na treningach. Traore przyznaje, że dostaje wiele cennych wskazówek.

Kamil Glik to legenda. To prawdziwa przyjemność być z nim na co dzień. Jest bardzo wymagającym zawodnikiem, zawsze daje z siebie wszystko i bardzo wspiera innych. Mogę się od niego wiele nauczyć, zarówno jako piłkarz, jak i jako lider. Tak, podczas treningów udziela mi wskazówek dotyczących ustawienia i bardzo mi to pomaga.

Traore oddał też Ajdinowi Hasiciowi to co jego w kontekście umiejętności na boisku. Dodał także, że Bośniak nie gryzie się w język i mówi to co myśli.

Reklama

Prawdopodobnie jest najtrudniejszym zawodnikiem do zatrzymania. Jest bardzo techniczny i często zmienia kierunek biegu. Jest liderem pod względem umiejętności technicznych, ale również liderem zespołu. Dużo rozmawia, aby motywować kolegów, a kiedy coś jest nie tak, mówi o tym wprost. Właśnie to w nim lubię – nie ukrywa tego, co myśli.

Cracovia po dziewięciu ligowych kolejkach zajmuje 13. miejsce w tabeli z dorobkiem ośmiu punktów. Brahim Traore rozegrał komplet minut we wszystkich możliwych meczach.

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Piłkarz Pogoni nie poleci na kadrę. Mógłby nie wrócić do Polski

Mikołaj Duda
2
Piłkarz Pogoni nie poleci na kadrę. Mógłby nie wrócić do Polski