Jan Urban ogłosił listę powołanych zawodników na nadchodzące zgrupowanie reprezentacji Polski. Zabrakło na niej choćby Bartosza Mazurka, który imponuje w Salzburgu. Selekcjoner kadry wytłumaczył, dlaczego nie znalazł miejsca dla utalentowanego pomocnika austriackiej ekipy.
Jan Urban o braku Mazurka: Nie można powołać wszystkich
Mazurek rośnie w ostatnich tygodniach w barwach Salzburga. W sześciu meczach ligowych zdobył bramkę i zanotował dwie asysty, a w Lidze Europy miał udział przy golu dającym zwycięstwo w starciu z Lewskim Sofia. Mimo to Jan Urban nie powołał go do reprezentacji.
– Nie można powołać wszystkich – skomentował krótko selekcjoner, dodając później, że każdy powołany zawodnik dostanie swoje minuty.
Trener odniósł się również do duetu Bednarek – Kiwior, występującego na co dzień w FC Porto.
– Porto w większości spotkań ma 60-70% posiadania piłki. Bednarek i Kiwior mają niewiele interwencji w trakcie meczu. Ten portugalski mur będzie sprawdzany w Lidze Mistrzów. Zobaczymy, jak oni grają, jakie wyzwania są potrzebne, jaki poziom jest potrzebny w reprezentacji, na międzynarodowym poziomie. Jeździłem na niejeden mecz Porto. Brawo, grają razem, rozumieją się i tak dalej. Tam jednak mają inną rolę, zdecydowanie łatwiejszą niż w reprezentacji, gdzie toczą więcej pojedynków – powiedział.
Urban skomentował także powołanie Tymoteusza Puchacza.
– Gdybyśmy zagrali na przykład czwórką, to by grał w którymś z tych spotkań, bo nie wyobrażam sobie, że ktoś inny zagra cztery mecze. Jeśli zagramy trójką z tyłu, to wybór na wahadłach jest większy. Zasłużył na powołanie swoją grą. Wiem, że to jest typowa lewa noga. Grał na lewej obronie w lidze takiej, a nie innej, stąd też jego liczby w ofensywie są naprawdę dobre. Nawet w eliminacjach Ligi Mistrzów notuje asysty, bo ma bardzo dobrą wrzutkę, do gry kombinacyjnej też jest okej – ocenił.
– Kurczę, ale to jest jednak lewy obrońca. Mnie interesuje to, jak broni i ja, jako trener, patrzę właśnie jak broni. Często słyszę, że „no, jak w Lidze Mistrzów pięć asyst, fajne akcje”, ale niech to robi częściej pomocnik niż obrońca. Jeśli obrońca coś mi z tego dorzuci, to tak, ale ja chcę rozliczać go z zadań defensywnych – powiedział.
Jan Urban o Tymoteuszu Puchaczu. 🗣️
Zapraszamy na ➡️ https://t.co/6cb2yINUBu pic.twitter.com/Re6IBI8pzM
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 18, 2026
„Nie powiedziałem, kto będzie jedynką”
Odniósł się także do tematu wyboru bramkarza.
– Ja nie powiedziałem, kto będzie jedynką. Muszą wykorzystać swoją szansę, jeśli ją dostaną. Chcielibyśmy po meczach Ligi Narodów w 90 procentach móc powiedzieć, kto jest jedynką.
Jan Urban na temat wyboru bramkarza 🧤
Zapraszamy na ➡️ https://t.co/6cb2yINUBu pic.twitter.com/K4Up7Bhii8
— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) September 18, 2026
W czterech pierwszych meczach Ligi Narodów Polska zmierzy się ze Szwecją, Rumunią oraz dwukrotnie z Bośnią i Hercegowiną.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix