Niespodzianka w 1. lidze! Lider przegrał z beniaminkiem

Mikołaj Duda

13 września 2026, 15:28 • 3 min czytania 4

Reklama
Niespodzianka w 1. lidze! Lider przegrał z beniaminkiem

Gdy w Ekstraklasie Cracovia sromotnie przegrała z Wisłą Płock, to emocji nie zabrakło także na jej zapleczu. Lider przed tą kolejką mocno niespodziewanie musiał uznać wyższość beniaminka, który póki co gra nieco w kratkę. Padło aż pięć goli, a jeden z zawodników zobaczył czerwoną kartkę praktycznie od razu po zameldowaniu się na placu gry.

Reklama

Przed rozpoczęciem ósmej kolejki zmagań liderem na drugim poziomie rozgrywkowym była Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Chwilowo to miejsce po pokonaniu Puszczy Niepołomice zajął ŁKS Łódź, jednak podopieczni Tomasza Kafarskiego mieli doskonałą okazję, by znów wrócić na szczyt. Wystarczyło pokonać w Skierniewicach falującą z formą Unię. To się jednak nie udało.

Pogoń Grodzisk Mazowiecki przegrała z beniaminkiem! Pięć goli i czerwona kartka

A trzeba przyznać, że podczas meczu w Skierniewicach emocji nie brakowało, chociaż największe miały miejsce po przerwie. W pierwszej części rywalizacji było spokojniej. Padł jeden gol, a jego autorem został Aldrit Oshafi. Albańczyk dobrze odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu i wyprowadził gości na prowadzenie.

Reklama

Wszystko zmieniło się po przerwie, a z pewnością spory wpływ na ten fakt miało wejście pozyskanego przed rokiem z Legii Jakuba Jędrasika. Młody pomocnik po zaledwie pięciu minutach zakończył swój występ z czerwoną kartką na koncie. To najwyraźniej dało Unii Skierniewice wiatr w żagle.

W krótkim odstępie czasowym najpierw do wyrównania doprowadził Eryk Woliński, a następnie beniaminkowi golem samobójczym prowadzenie dał Henry Uzoigwe. Wydarzyło się to w dość kuriozalnych okolicznościach.

Reklama

Jakby tego było mało to na mniej więcej kwadrans przed końcem trzecią bramkę dla Unii zdobył zaledwie 18-letni Antoni Burkiewicz. Pogoń jeszcze starała się wrócić do tego meczu, jednak już nie wystarczyło jej czasu. Stać ją było jedynie na trafienie kontaktowe.

Porażka podopiecznych Tomasza Kafarskiego spowodowała, że na fotelu lidera utrzymał się ŁKS, chociaż to również wkrótce może się zmienić. Wystarczy, że Miedź Legnica nie przegra ze znajdującą się w strefie spadkowej Lechią Gdańsk.

Reklama

Unia Skierniewice należy do najbardziej bezkompromisowych drużyn, bowiem jako jedna z nielicznych na zapleczu Ekstraklasy wciąż nie ma żadnego remisu na koncie, tylko porażki przeplata ze zwycięstwami. Więcej było tych pierwszych, chociaż zdołała już choćby pokonać przed własną publicznością Arkę Gdynia. Dzięki wygranej z Pogonią Grodzisk Mazowiecki beniaminek wydostał się ze strefy spadkowej.

Unia Skierniewice – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:2 (0:1)

  • 0:1 – Aldrit Oshafi 23′
  • 1:1 – Eryk Woliński 57′
  • 2:1 – Henry Uzoigwe (gol samobójczy) 60′
  • 3:1 – Antoni Burkiewicz 78′
  • 3:2 – Jakub Konstantyn 83

Fot. Newspix

4 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Odszedł z Wisły Kraków do Pogoni, teraz przemówił: „Mam wyj…ane”

Jakub Radomski
3
Odszedł z Wisły Kraków do Pogoni, teraz przemówił: „Mam wyj…ane”

Betclic 1. Liga

Reklama