W sobotni wieczór Górnik Zabrze pokonał 2:1 Lecha Poznań i wyprzedził Kolejorza na szczycie tabeli Ekstraklasy. To było już szóste zwycięstwo Zabrzan w siódmym ligowym meczu tego sezonu. Nowy właściciel klubu, Lukas Podolski, docenia ten fakt, ale jednocześnie zwraca uwagę na pewne problemy.
Świetny start Górnika Zabrze
Latem było sporo pytań o drużynę Michala Gasparika, która zanotowała znakomity sezon wywalczając wicemistrzostwo Polski oraz zdobywając Puchar Polski. Z zespołu odeszło kilku piłkarzy, siłą rzeczy pojawiły się nowe twarze. W europejskich pucharach niczego nie udało się zdziałać, ale dużym usprawiedliwieniem było losowanie – ekipa ze Śląska mierzyła się kolejno z Fenerbahce, Ferencvarosem i Monaco, a więc rywalami silniejszymi od siebie.
W Ekstraklasie wszystko zaczęło się jednak układać zdecydowanie po myśli Górnika. Oprócz meczu z GKS Katowice, który przeciwnicy zza miedzy wygrali 3:2, Zabrzanie odnosili same zwycięstwa. Także w minioną sobotę pokonali 2:1 Lecha dzięki dubletowi Erika Prekopa i dzięki temu awansowali na pierwsze miejsce w tabeli.
Lada chwila może być jeszcze lepiej – we wtorek Górnicy rozegrają zaległy mecz drugiej kolejki z Koroną w Kielcach. Potem przed przerwą reprezentacyjną zmierzą się jeszcze na wyjeździe z Motorem Lublin. W przypadku kolejnych zwycięstw, będzie już można mówić o fantastycznym początku ligowego sezonu dla Zabrzan.
Lukas Podolski: „Zawsze powtarzam, że cierpliwość jest kluczem”
Mimo całej tej pozytywnej otoczki, tonująco wypowiada się właściciel klubu, Lukas Podolski. Były piłkarz docenia zwycięstwa, ale jednocześnie zwraca uwagę, że klub w dalszym ciągu zmaga się z różnej maści problemami, zatem w przypadku uporania się z nim może być jeszcze lepiej.
Jestem bardzo dumny z mojej drużyny I sztabu. Taki początek ligowego sezonu po 6 ciężkich meczach w Europie! Mamy dopiero wrzesień. Przed nami jeszcze długa droga, ale wiem, że możemy grać jeszcze lepiej a nie tylko ostanie 30 min. Zawsze powtarzam, że cierpliwość jest kluczem.…
— Lukas-Podolski.com (@Podolski10) September 12, 2026
Tymczasem powoli podnosi się kwestia nowego kontraktu dla trenera Gasparika. Obecna umowa Słowaka wygasa po zakończeniu obecnego sezonu.
Fot. Newspix