Stolarski podobno NIE ROBI kroku wstecz. Z Ekstraklasy do 4. ligi

Kacper Korpak

10 września 2026, 15:34 • 3 min czytania 7

Reklama
Stolarski podobno NIE ROBI kroku wstecz. Z Ekstraklasy do 4. ligi

Zaledwie 30 lat na karku, a w CV czołowe polskie drużyny: Wisła Kraków, Zagłębie Lubin, Lechia Gdańsk, Legia Warszawa, Pogoń Szczecin, a ostatnio Motor Lublin. Następny przystanek… dosyć nietypowy. Paweł Stolarski został bowiem zawodnikiem Orła Ryczów. Umówmy się, przy takim zestawieniu klubów, ekipa z małopolskiej 4. ligi nie robi wrażenia. To ciekawe, że sam zawodnik podkreśla jednak, że nie traktuje tego, jako kroku wstecz.

Reklama

Spora sensacja. Stolarski trafia do 4. ligi

Po odejściu z Motoru Lublin Paweł Stolarski wciąż poszukiwał klubu. W przestrzeni medialnej nie pojawiały się jednak pogłoski, gdzie boczny obrońca mógłby trafić. Zawodnik ma dopiero 30 lat i w zasadzie wchodzi w najlepszy wiek dla piłkarza. Może i nie był czołowym zawodnikiem Motoru Lublin, ale wciąż ma potencjał, żeby z powodzenia występować chociażby na poziomie Betclic 1. Ligi.

Jak się jednak okazuje, były gracz m.in. Legii Warszawa znalazł już nowego pracodawcę. Wybór jest dosyć szokujący, gdyż w najbliższym czasie Stolarski będzie występował w 4. lidze. Jego nowym pracodawcą został bowiem Orzeł Ryczów.

Reklama

To nie jest krok wstecz. Czyżby?

Stolarski w poście na Instagramie zastrzega jednak, że przenosin do Ryczowa nie traktuje jako ruchu wstecz. My jednak mamy wątpliwości… Paweł Stolarski nie był co prawda niezastąpionym zawodnikiem Motoru Lublin, ale podstawowym na pewno. Przecież 1900 minut w Ekstraklasie i 24 mecze w pierwszym składzie sezonu 2025/26 to nie tak mało. To dość niecodzienne, że trenował go jego brat. Mateusz podkreślał na początku pracy, że musi być uczciwy i nie faworyzować członka rodziny.

Dziwne, że Paweł znajduje nowego pracodawcę dopiero na piątym poziomie rozgrywkowym. W 4. lidze były gracz warszawskiej Legii zmierzy się z m.in. Cracovią II, Termaliką II Nieciecza, Unią Tarnów, czy Pcimianką Pcim.

– Po wielu latach gry na najwyższym poziomie i doświadczeniach zdobytych w Ekstraklasie przyszedł czas na kolejną decyzję w mojej piłkarskiej drodze. Dołączam do Orła Ryczów. Nie traktuję tego jako kroku wstecz. Wręcz przeciwnie – traktuję to jako świadomy wybór i nowe wyzwanie. W życiu przychodzi taki moment, kiedy człowiek chce poświęcić więcej czasu również innym ważnym obszarom – rodzinie, najbliższym, biznesowi i własnemu rozwojowi – wyjaśnia.

To dla mnie bardzo ważne. Jednocześnie piłka nadal jest dla mnie ważną częścią życia i nie wyobrażam sobie całkowicie z niej zrezygnować. Chcę wykorzystać swoje doświadczenie, pomóc drużynie i razem z zespołem walczyć o awans do III ligi. Mam nadzieję, że moje doświadczenie zebrane przez lata na boiskach Ekstraklasy i innych poziomach rozgrywkowych będzie wartością dla zespołu. Wierzę, że przede mną i Orłem Ryczów ciekawy czas. Ambicji na pewno nie zabraknie. Do zobaczenia na boisku! – komentuje Stolarski.

Reklama

Obecnie Orzeł Ryczów zajmuje 12. pozycję w tabeli. W siedmiu spotkaniach zespół ma na koncie osiem punktów. Na ten dorobek zebrała się jedna wygrana i aż pięć remisów.

PS Nagłówki 10 września skradł Pawłowi jednak jego brat – Mateusz. To on zostanie szkoleniowcem Widzewa Łódź.

Reklama

Fot. 400mm.pl

7 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

„Ten mecz bardzo długo siedział mi w głowie”. Papszun o sprawie Siemieńca

Wojciech Piela
0
„Ten mecz bardzo długo siedział mi w głowie”. Papszun o sprawie Siemieńca

Niższe ligi

Reklama
Niższe ligi

Konferencje w KSZO jak na freak fightach. „Nie uśmiechaj się głupio”

Adrian Mańko
13
Konferencje w KSZO jak na freak fightach. „Nie uśmiechaj się głupio”