Lewandowski obrażany przez de Paula: „Kim ty jesteś głupku?”

Kacper Korpak

10 września 2026, 09:01 • 2 min czytania 37

Reklama
Lewandowski obrażany przez de Paula: „Kim ty jesteś głupku?”

Mecz pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami zapowiadał się na prawdziwy hit Major League Soccer. Dwaj giganci zagrali przeciwko sobie. Leo Messi kontra Robert Lewandowski. Tak wielkiego starcia w historii amerykańskiej ligi jeszcze nie było. Dowodem tego rekord frekwencji na stadionie w Chicago. Wszyscy skupiali się właśnie na tym duecie, ale po meczu i tak głośno jest po starciu Polaka z innym Argentyńczykiem – Rodrigo de Paulem.

Reklama

Starcie dwóch gwiazd w MLS

Mecz pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami zapowiadał się na starcie dwóch gwiazd. Zdobywca Złotej Piłki vs człowiek, który z tej nagrody został zwyczajnie okradziony. Królowie strzelców największych lig świata, topowi strzelcy w historii Ligi Mistrzów. Argentyńczyk kontra Polak, dwaj wielcy piłkarze.

Oczywiście zobaczyliśmy ten pojedynek z jednym małym „ale”. Po meczu wszyscy mówią o starciu Argentyńczyka z Polakiem, jednak przedstawicielem państwa z Ameryki Południowej wcale nie jest Leo Messi, a jego dobry kolega, a nawet ochroniarz.

Zanim jednak Rodrigo de Paul znów pokazał, jak wielkim potrafi być burakiem, na boisku czarowały prawdziwe gwiazdy. Robert Lewandowski na początku zdobył piękną bramkę z woleja, a Leo Messi odpowiedział asystą, którą obsłużył Casemiro. Kibice mogli więc zobaczyć odrobinę magii, a potem dobrą komedię zagwarantował im Rodrigo de Paul.

Reklama

Lewandowski vs de Paul. „Kim ty jesteś głupku?”

Podczas jednego ze starć w polu karnym zawrzało na linii Lewandowski – Ian Fray. Obrońca Interu Miami teatralnie upadł po tym, jak Polak go lekko popchnął. Oczywiście po tym pokazie szybciutko się pozbierał i obalił swojego rywala na ziemię. Panowie po całym zajściu znów się skonfrontowali, chcąc sobie wszystko wyjaśnić.

Na rozmowę nie pozwolił jednak Rodrigo de Paul, który zagwarantował kibicom pokaz komedii. Argentyńczyk nie był jednak dobrym stand-uperem. Doskoczył do naszego reprezentanta i rzucił w jego kierunku: „Kim ty jesteś głupku? Ja wygrałem dwa razy Copa America i raz mundial. A ty?”.

Reakcja Roberta? Zwykły śmiech, bo jak inaczej można było zareagować? Osiągnięć Lewego nie trzeba zbytnio przypominać. Polak ma na swoim koncie 33 trofea, w tym puchar za zdobycie Ligi Mistrzów, dziesięć mistrzostw Niemiec i trzy Hiszpanii. No i oczywiście nagrodę za wygranie najważniejszej ligi świata – mistrzostwo Polski z Lechem Poznań!

Reklama

O tym ostatnim de Paul może jedynie pomarzyć. Co prawda naszym ligowym działaczom zdarza się sprowadzić do ligi prawdziwych ananasów, ale takiego raczej nikt by nie wymyślił.


Fot. Newspix

Reklama
37 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
MLS

Była gwiazda Lecha Poznań lepsza od Lewego. Dublet w MLS

Kacper Korpak
2
Była gwiazda Lecha Poznań lepsza od Lewego. Dublet w MLS

MLS

Reklama
MLS

Była gwiazda Lecha Poznań lepsza od Lewego. Dublet w MLS

Kacper Korpak
2
Była gwiazda Lecha Poznań lepsza od Lewego. Dublet w MLS
MLS

Nowy format MLS. Robertowi pęka głowa

AbsurDB
18
Nowy format MLS. Robertowi pęka głowa