Nowym napastnikiem Cracovii został Lasse Nordas. Pasy wreszcie pozyskały napastnika, który przynajmniej na papierze wygląda całkiem nieźle. Doskonale jednak wiemy, że papier przyjmie wszystko, a poczynania Norwega ocenimy dopiero po tym jak wyjdzie na murawę. W każdym razie, biorąc pod uwagę, jak do tej pory prezentują się napastnicy Cracovii – Kahveh Zahiroleslam i Mohamed Berte, ciężko, aby Nordas nie znalazł się od razu w podstawowym składzie u trenera Bartosza Grzelaka.
Problemy ze skutecznością Pasów wciąż trwają
Od początku sezonu w zasadzie w każdym meczu oglądamy ten sam zespół Cracovii. Nie chodzi tu oczywiście o zestawienie personalne, a o to, jak drużyna trenera Grzelaka prezentuje się na boisku. Sporo składnych akcji, Pasy grające przyzwoicie w piłkę i tworzące dużo dogodnych okazji. Wskaźnik goli oczekiwanych na wysokim poziomie, wskazujący, że w wielu meczach Cracovia powinna bez większych problemów pokonać rywala. Jednak zespół wygrał zaledwie dwa spotkania.
Przyczyną słabego punktowania zespołu jest oczywiście skuteczność, a raczej jej brak. Kahveh Zahiroleslam co prawda wygląda lepiej niż w poprzednim sezonie, ale kompletnie się zaciął. Nie oszukujmy się, nie jest to też zawodnik na miarę gry w podstawowym składzie ekstraklasowej drużyny. Do klubu został sprowadzony Mohamed Berte, ale on oprócz solidnego debiutu z Wieczystą, też nie zachwyca.
Słabe występy przekładają się na brak pewności siebie, a w pucharowym meczu ze Zniczem Pruszków napastnicy Pasów wielkokrotnie podejmowali fatalne decyzje pod bramka rywala. Odpadnięcie z drugoligowym zespołem to oczywiście kompromitacja. Nie mniej Pasy wcale nie powinny przegrać tego spotkania. Oddały aż 12 celnych strzałów, a tylko jeden z nich wpadł do bramki Znicza. Było to oczywiście uderzenie Ajdina Hasicia, który w zasadzie w pojedynkę ratuje swój zespół w tym sezonie.
Bardzo długo szukała Cracovia gola w meczu ze Zniczem Pruszków, ale wreszcie w 81. minucie Ajdin Hasic popisał się takim fantastycznym trafieniem! pic.twitter.com/MTRruA1Ckc
— TVP SPORT (@sport_tvppl) September 2, 2026
Cracovia ma nowego napastnika. Lasse Nordas zagra w Ekstraklasie
Rozwiązaniem problemów w ofensywie ma być Lasse Nordas. Norweg trafia do Cracovii na zasadzie wypożyczenia do końca roku z Luton Town. Klub zapewnił sobie także opcję wykupienia zawodnika. W zespole zagra z numerem „11” na koszulce.
Nordasem w przeszłości interesowały się też inne polskie zespoły. W jego temacie przewijały się m.in. Lech Poznań, Raków Częstochowa czy Legia Warszawa. Poprzednie pół roku zawodnik spędził na wypożyczeniu w holenderskim Heerenveen. W zespole z Eredivisie zdobył 6 goli i zaliczył 2 asysty w 18 spotkaniach. Nordas to 24-letni napastnik o bardzo dobrych warunkach fizycznych. Ma 196 centymetrów wzrostu. W przeszłości występował w młodzieżowych reprezentacjach Norwegii. Być może to właśnie on rozwiąże problemy ze skutecznością Pasów. Wcześniej Cracovia ogłosiła jeszcze transfer innego napastnika, a w Ekstraklasie po raz pierwszy ujrzymy zawodnika z Erytrei.
Lasse Nordås scoort op spectaculaire wijze en zet @scHeerenveen verrassend op 0-1! 😍🚲#psvhee pic.twitter.com/g4BHXWEMWc
— ESPN NL (@ESPNnl) February 21, 2026
Fot. Newspix