Wieczysta Kraków poszła naprawdę grubo, zatrudniając Efthymiosa Koulourisa, a mogła iść jeszcze mocniej, przynajmniej jeśli chodzi o samo nazwisko.
Jak informuje Mateusz Miga z TVP Sport, beniaminek Ekstraklasy był bardzo blisko zatrudnienia Joselu.
Joselu był blisko podpisania kontraktu z Wieczystą Kraków
Tak, tego Joselu, który w sezonie 2023/24 strzelił dla Realu Madryt 10 goli w LaLiga i pięć w Lidze Mistrzów, którą on i koledzy wygrali. W finale z Borussią Dortmund doświadczony napastnik wszedł w 85. minucie. Wcześniej był bohaterem półfinałowego rewanżu z Bayernem, gdy w końcówce zdobył dwie bramki i zapewnił awans. To także aktualny mistrz Europy z reprezentacją Hiszpanii (dwa występy podczas turnieju).
Przez ostatnie dwa sezony Joselu grał w Katarze w barwach Al-Gharafa, a teraz szuka nowego pracodawcy. Wieczysta prowadziła z nim zaawansowane rozmowy i była w stanie spełnić jego wymagania finansowe. Gdy jednak wrócił temat Koulourisa, Krakowianie rozbili bank (Hiszpan zarabiałby mniej) i sięgnęli po byłego króla strzelców Ekstraklasy.
Na niekorzyść Joselu przemawiał wiek (36 lat przy trzydziestu Koulourisa) oraz zapewne to, że ostatni mecz w Katarze rozegrał w marcu.
Mateusz Miga zaznacza, że Wieczysta może dokonać jeszcze jednego hitu transferowego – tym razem na skrzydło.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix