Klasyczna „rozmowa pod płotem” po pierwszej wpadce w sezonie? Tak, to możliwe. Zawodnicy liderującego w szwedzkiej ekstraklasie IK Sirius zostali wezwani przez fanów na pogadankę po tym, jak dobiegła końca się ich długa seria meczów bez porażki.
Ekipa z Uppsali była niepokonana w sumie przez 21 ligowych meczów z rzędu: pięć w poprzednim sezonie oraz szesnaście w obecnym.
„Rozmowa pod płotem” po pierwszej porażce od września 2025 roku
Imponująca passa IK Sirius dobiegła końca 15 sierpnia, gdy liderzy Allsvenskan ulegli na wyjeździe 3:4 Mjällby AIF. Okoliczności porażki był niecodzienne: goście prowadzili już 3:0 i wydawało się, że z łatwością dołożą do kolekcji kolejny triumf, jednak w drugiej połowie meczu wypuścili przewagę z rąk i finalnie polegli. Przebieg meczu zaniepokoił kibiców IK Sirius, tym bardziej że drużyna w poprzedniej kolejce zremisowała 2:2 z IF Brommapojkarna mimo prowadzenia 2:0.
Jak gdyby tego było mało, poprzedni mecz IK Sirius z Mjällby zakończył się remisem 4:4, choć ci pierwsi także i wtedy prowadzili przez moment 3:0.
Haha, 21 meczów bez porażki z rzędu, lider tabeli ze sporą przewagą, a po pierwszej porażce od czasów rozbicia dzielnicowego rozmowa pod płotem.
Wymagające to środowisko IK Sirius. https://t.co/KBvNOgz0iV
— Szwedzka Piłka 🇸🇪 (@SzwedzkaP) August 16, 2026
Serwis Fotbollskanalen.se informuje, że po porażce liderzy Allsvenskan musieli się gęsto tłumaczyć przed własnymi fanami.
– Było w tej rozmowie wiele emocji i frustracji. My najlepiej wiemy, że nie zagraliśmy wystarczająco dobrze i przeprosiliśmy za to. Rozmowa dotyczyła też tego, jak mamy radzić sobie dalej. Podeszliśmy do kibiców po to, by ich przeprosić – skomentował trener Andreas Engelmark. – Roztrwoniliśmy trzybramkową przewagę. Zdobyliśmy pięć goli w dwóch meczach, a mamy po nich zaledwie jeden punkt. Tak nie może być. Musimy zademonstrować lepszą mentalność.
Po siedemnastu kolejkach zmagań w szwedzkiej ekstraklasie IK Sirius ma na koncie 42 punkty i prowadzi w tabeli z dziewięcioma oczkami przewagi nad drugim Hammarby IF. Główni kandydaci do mistrzowskiego tytułu muszą sobie już jednak radzić bez wielkiej gwiazdy – napastnik Robbie Ure, autor aż 15 trafień w bieżącym sezonie Allsvenskan (w 15 występach), został niedawno sprzedany do Sevilli za 6,5 miliona euro.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl