Zaskakująca decyzja Ciro Immobile. Nagle zakończył karierę

Jan Broda

Autor:Jan Broda

14 sierpnia 2026, 23:32 • 2 min czytania 1

Reklama
Zaskakująca decyzja Ciro Immobile. Nagle zakończył karierę

Ciro Immobile trochę zniknął nam z radarów, ale mimo zaawansowanego wieku nie zanosiło się, by 36-letni napastnik miał kończyć karierę. Włoch tuż przed rozpoczęciem sezonu podjął nagłą decyzję o odwieszeniu butów na kołek. 

Reklama

Jeden z najwybitniejszych włoskich napastników XXI wieku zakończył piłkarską karierę. Ciro Immobile, bo o nim właśnie mowa, postanowił nie wypełniać obowiązującego do końca sezonu 2026/2027 kontraktu z FC Paris i przedwcześnie rozstaje się z futbolem.

Ciro Immobile i Paris FC informują o decyzji włoskiego napastnika o zakończeniu zawodowej kariery piłkarskiej. Piłkarz wyraził potrzebę poświęcenia większości swojego czasu bliskim po 17 latach spędzonych na zawodowych boiskach – przekazał francuski klub.

Reklama

Legenda Serie A nagle zakończyła karierę! Immobile mówi basta

Immobile dołączył do FC Paris w styczniu 2026 roku po krótkim i nieudanym pobycie w Bolonii (6 meczów, zero goli). Na francuskich boiskach w Ligue 1 rozegrał łącznie 12 spotkań, w których zanotował 2 trafienia i tyle samo asyst.

Najbardziej zapamiętamy go z występów w rodzimych Włoszech, gdzie czterokrotnie sięgał po koronę króla strzelców Serie A w barwach Torino oraz przede wszystkim Lazio, z którym jest najbardziej kojarzony. Szczyt jego formy przypadł na covidowy sezon 2019/2020, kiedy to z 36 bramkami na koncie wyrównał rekord wszechczasów włoskiej ekstraklasy, co zapewniło mu Złotego Buta.

O ile na Półwyspie Apenińskim czuł się jak ryba w wodzie, o tyle jego próby podbicia innych lig zagranicznych kończyły się niepowodzeniem. Borussia Dortmund? Niewypał. Podobnie było w Sevilli. Najlepiej poza Italią radził sobie w barwach tureckiego Besiktasu, dla którego jeszcze w sezonie 2024/2025 zdobył 15 goli w 30 meczach.

Choć sukcesów indywidualnych mu nie brakowało, tych zespołowych już tak. Największe osiągnięcie w karierze zawdzięcza reprezentacji, z którą w 2021 roku sięgnął po Mistrzostwo Europy. Gdyby nie to, mógłby legitymować się jedynie trofeami w krajowych pucharach i superpucharach. Nigdy bowiem nie było mu dane świętować zwycięstwa w lidze.

Reklama

W ciągu ponad półtorej dekady swojej kariery Immobile rozegrał łącznie 656 oficjalnych meczów, w których zdobył 350 bramek i zanotował 82 asyst. Powody nagłej decyzji o odwieszeniu butów na kołek przez Włocha, na ledwie tydzień przed inauguracją nowego sezonu, pozostają nieznane. „Nadszedł czas, by poświęcić większą część swojego czasu najbliższym” – przyznał sam zainteresowany.

Fot. Newspix

1 komentarz
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama