Fulham pobiło rekord Irlandii Północnej

Maciej Piętak

11 sierpnia 2026, 21:29 • 3 min czytania 0

Reklama
Fulham pobiło rekord Irlandii Północnej

Fulham oficjalnie potwierdziło pozyskanie Shea Charlesa z Southampton. 22-latek związał się z klubem pięcioletnim kontraktem, który zawiera opcję przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Londyńczycy zapłacili za niego około 35 milionów euro, co oznacza, że pomocnik został najdroższym piłkarzem z Irlandii Północnej w historii.

Reklama

Oficjalnie: Fulham z historycznym transferem. Przynajmniej dla Irlandii Północnej

Charles jest reprezentantem Irlandii Północnej, ale urodził się w Anglii – konkretniej w Manchesterze. Tam też udało mu się zadebiutować w seniorskiej piłce klubowej. Klubowej, bo w reprezentacji zadebiutował przed pierwszym występem w seniorskiej ekipie Manchesteru City. Zagrał w meczu Ligi Narodów z Grecją w czerwcu 2022 roku, a w sumie ma na koncie 35 spotkań w narodowych barwach.

Po występie w reprezentacji na debiut pod okiem Pepa Guardioli czekał blisko rok. Pojawił się na boisku dopiero w ostatniej kolejce sezonu 2022/23, wchodząc na blisko pół godziny starcia z Brentfordem, przegranego ostatecznie 0:1. Porażka nie miała jednak wpływu na ostateczne rozstrzygnięcia w lidze, bo już wcześniej koledzy Charlesa zapewnili The Citizens kolejne mistrzostwo Anglii.

W poszukiwaniu regularnej gry pomocnik, mogący zagrać również na środku i prawej obronie, przeszedł do Southampton. Święci zapłacili za niego ponad 10 milionów euro. W pierwszym sezonie wystąpił w 38 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach i pomógł zespołowi w awansie do Premier League. Nie odegrał jednak kluczowej roli – dość powiedzieć, że w meczach barażowych o awans przebywał na boisku łącznie przez minutę.

Nic dziwnego, że gdy Southampton grało w angielskiej ekstraklasie, zawodnik pozostał w Championship – udał się na wypożyczenie do Sheffield Wednesday. Tam już na brak minut narzekać nie mógł – 43 mecze ligowe, z czego 42 w podstawowym składzie.

Reklama

Święci szybko wrócili na zaplecze Premier League, a Charles błyskawicznie stał się kluczową postacią w pomocy. Rozegrał 33 spotkania, a pozostałe 15 opuścił ze względu na uraz. W rewanżowym meczu półfinału baraży zdobył nawet bramkę, która pomogła w wyeliminowaniu Middlesbrough. To jednak nie wystarczyło do awansu ze względu na aferę dronową. Southampton zostało wykluczone z dalszej rywalizacji o awans, a ten sezon rozpocznie z czteroma ujemnymi punktami.

Szok w Anglii! Szpiegowali rywali, wylatują z baraży

Alvaro Arbeloa buduje maszynę

Charles został czwartym zawodnikiem, który latem wzmocnił londyński zespół. Wcześniej klub zasilił duet z Realu Madryt – Gonzalo Garcia oraz Cesar Palacios – oraz Jonah Kusi-Asare.

Reklama

– Jestem zachwycony, że w końcu udało się to sfinalizować. Klub ma naprawdę dobre fundamenty, od samych podstaw aż po sam szczyt. To wspaniałe miejsce z dobrą wizją – trener mi to wytłumaczył. Bycie tutaj to ogromny przywilej. Mam nadzieję, że naprawdę się rozkręcę w Premier League. W dodatku w tak dobrym klubie. To dla mnie idealne rozwiązanie i wierzę, że dla kibiców również – powiedział reprezentant Irlandii Północnej po podpisaniu kontraktu, cytowany przez oficjalną stronę.

– Shea to ciekawy, młody zawodnik, który szybko zdobył doświadczenie zarówno w rozgrywkach krajowych, jak i na poziomie międzynarodowym jako najmłodszy w historii kapitan reprezentacji. To dla niego doskonała okazja – dodał z kolei Tony Khan, dyrektor ds. operacji piłkarskich.

Reklama

Fot. Newspix

 

0 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama