Elanga sponiewierany w sparingu. Brak poważnej kontuzji to cud

Marcin Ziółkowski

09 sierpnia 2026, 17:29 • 3 min czytania 0

Reklama
Elanga sponiewierany w sparingu. Brak poważnej kontuzji to cud

Wielu piłkarzy nastawia się na sparingi niczym na finał Ligi Mistrzów, choć ich ranga to co najwyżej puchar o Złote Kalesony. Anthony Elanga jest jednym z tych, którzy ucierpieli z uwagi na bezmyślne faule w tego typu meczach w ostatnim czasie. Choć sytuacja z nim związana wyglądała groźnie, a winowajca otrzymał czerwoną kartkę, to skończyło się na strachu. I całe szczęście.

Reklama

To nie pierwsze takie zdarzenie w ostatnich dniach. Przypomnijmy choćby faul ze sparingu Getafe czy mecz na Wyspach Brytyjskich z udziałem Cardiff City i Paulo Dybali.

Elanga jak Dybala. Może odetchnąć z ulgą

Anthony Elanga uniknął poważnej kontuzji. To prawdziwy cud, ale zaraz wrócimy do tematu. Newcastle United spotkało się na Estadio Mestalla w ramach meczu sparingowego z Valencią i był to trenerski debiut w ekipie Srok dla dwukrotnego triumfatora azjatyckiej LM, Matthiasa Jaissle. To szkoleniowiec z przeszłością w tzw. szkole Red Bulla.

Pod względem wynikowym, wszystko ułożyło się dobrze, choć już na początku meczu Filip Ugrinić zapewnił gospodarzom prowadzenie. Dwa gole po przerwie przechyliły szale zwycięstwa na stronę Anglików, a to za sprawą dubletu Yoane’a Wissy.

Reklama

Nie zabrakło jednak negatywnych emocji, z uwagi na brutalne wejście Jose Gayi. Obrońca Valencii zdecydowanie się zapomniał. Nie mogło być innej decyzji jak czerwona kartka. Elanga może mówić o dużym szczęściu.

Trener Jaissle po meczu przyznał, że po faulu Hiszpana ogarnęło go trochę emocji.

– Jedynę co mogę powiedzieć to, że nie wygląda to źle. Wierzę, że to prawda, że Anthony wróci do zajęć w przyszłym tygodniu. Oczywiście, że bałem się, zdecydowanie. Teraz jestem bardziej spokojny, sztab medyczny dał mi zielone światło. To był naprawdę brutalne, nie oczekiwałem tego. Faule są częścią gry, ale to było naprawdę ostre.

Reklama

Niemiec był też zadowolony z wyniku, dodał, że nie zamierza popadać w samozachwyt z tej okazji i trzeba zachować balans, pamiętać o tym, że to nadal okres przygotowawczy.

Do podobnie brutalnego wślizgu doszło też ostatnio na Stade Louis II. Konsekwencje były jednak znacznie poważniejsze. W meczu pomiędzy AS Monaco a Getafe, Christian Mawassa na tyle brutalnie sfaulował Christantusa Uche, że Nigeryjczyk ma już sezon z głowy. Będzie to duży ból głowy dla Jose Bordalasa.

Reklama

Newcastle przechodzi sporo zmian. Odeszli przede wszystkim dwaj pomocnicy wyjściowego składu – Sandro Tonali i Bruno Guimaraes czy Anthony Gordon, ale nie można zapominać o ustąpieniu ze stanowiska Eddiego Howe’a. Dla Niemca Matthiasa Jaissle to pierwsza od dwóch lat praca w Europie, po udanej kadencji w Arabii Saudyjskiej. Sroki w ubiegłym sezonie zajęły 12. miejsce w Premier League, a nowe rozgrywki rozpoczną od domowego meczu z Liverpoolem, który odbędzie się 23 sierpnia.

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Gorąco w Barcelonie. Frenkie de Jong odmówił operacji

Jan Broda
1
Gorąco w Barcelonie. Frenkie de Jong odmówił operacji
La Liga

Hit transferowy Liverpoolu. Na Anfield trafi gracz Barcelony

Kacper Korpak
3
Hit transferowy Liverpoolu. Na Anfield trafi gracz Barcelony