Polak chwalony w nowym klubie! „Gra z nim to wielka przyjemność”

Mikołaj Duda

02 sierpnia 2026, 14:49 • 3 min czytania 4

Reklama
Polak chwalony w nowym klubie! „Gra z nim to wielka przyjemność”

Wraz z drzwiami do Slavii Praga wszedł Wiktor Nowak. Polak nadspodziewanie dobrze pokazał się w dwóch pierwszych spotkaniach w nowych barwach i powoli zaczyna wyrastać na lidera mistrza Czech. W samych superlatywach wypowiada się o nim nowy kolega z drużyny, którego brat obecnie występuje w Ekstraklasie.

Reklama

Raczej mało kto, a właściwie nikt, nie spodziewał się, że Wiktor Nowak raz, że z miejsca stanie się zawodnikiem podstawowego składu, a dwa, że w dwóch pierwszych spotkaniach aż trzy razy trafi do siatki rywala. Młody Polak już stał się prawdziwym objawieniem początku sezonu w Slavii Praga i nie mogą dziwić glosy domagające się, żeby we wrześniu Jan Urban zaprosił go na zgrupowanie pierwszej reprezentacji.

Młody Polak zaskoczył wszystkich! Kolega nie może się nachwalić

Po ostatnim pewnie wygranym spotkaniu z Banikiem Ostrawa głos w czeskich mediach zabrał Michal Sadilek. Tak, Lukas Sadilek występujący w Górniku Zabrze to jego brat.

Kluczem był bardzo dobry początek. Zadecydowały nasza skuteczność i zdecydowanie. Muszę pochwalić chłopaków za głód gry, z jakim wyszli na boisko. To jest coś, co nas wyróżnia i mam nadzieję, że nadal będzie nas wyróżniać. Chylę przed nimi czoła – stwierdził Sadilek w rozmowie z portalem Idnes.cz. Nie zabrakło też słów bezpośrednio o Nowaku oraz o Górniku Zabrze.

Reprezentant Czech bardzo chwali sobie współpracę z młodzieżowym reprezentantem Polski w środku pola. Wygląda na to, że zaczynają tworzyć naprawdę zgrany duet pomocników, chociaż Sadilek nie ma powodów, by czuć się gorszym przy imponującym wyniku strzeleckim Polaka. W pierwszych dwóch spotkaniach zdobył bramkę oraz dorzucił dwie asysty.

Reklama

Z kolei były piłkarz Wisły Płock czy Znicza Pruszków popisał się dubletem na inaugurację rozgrywek z FC Slovacko. Teraz przeciwko Banikowi dołożył jeszcze jedno trafienie. Świetnie zachował się po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Muszę powiedzieć, że to piłkarz, z którym gra mi się naprawdę bardzo dobrze. Również jako człowiek jest świetny. Pracuje na sto procent zarówno na treningach, jak i w meczach. Doskonale się rozumiemy, więc gra z nim sprawia mi dużą przyjemność – chwali młodszego kolegę Sadilek.

Reklama

Nie mogło również zabraknąć tematu Górnika Zabrze, z którego Nowak został pozyskany (chociaż nawet nie zdążył tam zadebiutować), a od kilku miesięcy z naprawdę dobrym skutkiem występuje Lukas Sadilek. Michal liczył, że brat będzie mógł zmierzyć się z jego byłym zespołem. Oczywiście trzyma kciuki za piłkarzy Michala Gasparika na europejskim szlaku.

Siedzimy obok siebie w szatni, więc Górnik jest jednym z naszych głównych tematów, gdy gra swoje mecze. Oczywiście życzyliśmy im awansu, ale niestety się nie udało. Mogli zagrać z Twente, gdzie kiedyś występowałem, ale to również nie dojdzie do skutku. To trochę pechowy tydzień dla nas, bo chcieliśmy zobaczyć nasze drużyny rywalizujące ze sobą. Mam jednak nadzieję, że Górnik awansuje do europejskich pucharów i jesienią będzie jeszcze grał w Europie.

Slavia po dwóch kolejkach ma na koncie komplet punktów i pewnie zmierza po kolejny tytuł mistrzowski z rzędu. Wkrótce zacznie także swoje zmagania w fazie ligowej Ligi Mistrzów.

Reklama

Fot. Newspix

4 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
0
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
8
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Inne ligi zagraniczne

Reklama