Nie tylko „Lewy”! W MLS błysnął też inny były piłkarz Lecha [WIDEO]

Mikołaj Duda

02 sierpnia 2026, 13:25 • 3 min czytania 1

Reklama
Nie tylko „Lewy”! W MLS błysnął też inny były piłkarz Lecha [WIDEO]

Jak widać była to bardzo udana noc dla byłych piłkarzy Lecha na boiskach Major League Soccer. Oczywiście strzelanie w nowych barwach zaczął Robert Lewandowski, ale błysnął też zawodnik z nowszej historii Kolejorza. Popisał się świetnym zagraniem, z którego zdążyliśmy go poznać w Ekstraklasie. Co ciekawe, wkrótce obaj będą mieli okazję zmierzyć się w bezpośrednim starciu. 

Reklama

Kristoffer Velde w ostatnim czasie imponuje dyspozycją na amerykańskich boiskach. Jego zespół cieszy się serią bez porażki, a on ma w to spory wkład. Zaliczył konkret w ofensywie w ostatnich dwóch spotkaniach i nie inaczej było i tym razem. Wkrótce dowiemy się, czy z tak dobrej strony będzie w stanie pokazać się także przeciwko Lewandowskiemu i jego kolegom.

Kristoffer Velde imponuje formą w Major League Soccer. Poprowadził swój zespół do zwycięstwa

Postaci Norwega w Poznaniu nikomu przedstawiać nie trzeba. Poza barwnym charakterem, dostarczał też sporo konkretów na boisku, w tym w europejskich pucharach. Po całkiem przyzwoitej przygodzie w Olympiakosie, teraz bardzo dobrze odnajduje się w Stanach Zjednoczonych. To jego drugi sezon w barwach Portland Timbers i już na półmetku dwukrotnie przebił swój dorobek z premierowych rozgrywek.

Kolejny konkret dorzucił w starciu z Seattle Sounders, w którym znalazł się w podstawowym składzie. To rywale wyszli na prowadzenie, ale na odpowiedź piłkarzy Portland nie trzeba było długo czekać. A w głównej roli odnalazł się Kristoffer Velde. Norweg na lewym skrzydle popisał się swoim firmowym zagraniem, schodząc do środka i prawą nogą dośrodkował w pole karne. Po świetnej centrze byłego piłkarza Lecha głową piłkę do siatki skierował Kevin Kelsy.

Reklama

Finalnie Portland Timbers odwróciło losy meczu i sięgnęło po zwycięstwo. Było to ich czwarte ligowe spotkanie z rzędu bez porażki. Złożyły się na to trzy wygrane oraz jeden remis. Dla Kristoffera Velde było to trzecie starcie z rzędu zakończone z asystą na koncie. Łącznie w 17 występach w trwających rozgrywkach strzelił cztery gole oraz dorzucił tyle samo ostatnich podań.

Od momentu przenosin do Stanów Zjednoczonych były piłkarz Lecha zdobył sześć bramek oraz zanotował siedem asyst w 29 meczach. Kolejną okazję do poprawienia swojego dorobku w MLS będzie miał za około dwa tygodnie. Na Soldier Field Portland Timbers zmierzy się z Chicago Fire z Robertem Lewandowskim w składzie, który właśnie upolował dublet przeciwko Charlotte.

Asysta Kristoffera Velde i dublet kapitana reprezentacji Polski nie były jednak jedynymi ekstraklasowymi akcentami w nocnych meczach na amerykańskich boiskach. Ostatnim podaniem popisał się też Gustav Berggren, który w przeszłości występował w Rakowie Częstochowa, a w ostatnim czasie sporo mówiło się, że może trafić do Lecha. Jego New York Red Bulls wygrał z Orlando City.

Reklama

Fot. Newspix

Reklama
1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama