Jak widać była to bardzo udana noc dla byłych piłkarzy Lecha na boiskach Major League Soccer. Oczywiście strzelanie w nowych barwach zaczął Robert Lewandowski, ale błysnął też zawodnik z nowszej historii Kolejorza. Popisał się świetnym zagraniem, z którego zdążyliśmy go poznać w Ekstraklasie. Co ciekawe, wkrótce obaj będą mieli okazję zmierzyć się w bezpośrednim starciu.
Kristoffer Velde w ostatnim czasie imponuje dyspozycją na amerykańskich boiskach. Jego zespół cieszy się serią bez porażki, a on ma w to spory wkład. Zaliczył konkret w ofensywie w ostatnich dwóch spotkaniach i nie inaczej było i tym razem. Wkrótce dowiemy się, czy z tak dobrej strony będzie w stanie pokazać się także przeciwko Lewandowskiemu i jego kolegom.
Kristoffer Velde imponuje formą w Major League Soccer. Poprowadził swój zespół do zwycięstwa
Postaci Norwega w Poznaniu nikomu przedstawiać nie trzeba. Poza barwnym charakterem, dostarczał też sporo konkretów na boisku, w tym w europejskich pucharach. Po całkiem przyzwoitej przygodzie w Olympiakosie, teraz bardzo dobrze odnajduje się w Stanach Zjednoczonych. To jego drugi sezon w barwach Portland Timbers i już na półmetku dwukrotnie przebił swój dorobek z premierowych rozgrywek.
Kolejny konkret dorzucił w starciu z Seattle Sounders, w którym znalazł się w podstawowym składzie. To rywale wyszli na prowadzenie, ale na odpowiedź piłkarzy Portland nie trzeba było długo czekać. A w głównej roli odnalazł się Kristoffer Velde. Norweg na lewym skrzydle popisał się swoim firmowym zagraniem, schodząc do środka i prawą nogą dośrodkował w pole karne. Po świetnej centrze byłego piłkarza Lecha głową piłkę do siatki skierował Kevin Kelsy.
Velde ➡️ Kelsy!@TimbersFC find their equalizer! pic.twitter.com/HHpqZv7CCv
— Major League Soccer (@MLS) August 2, 2026
Finalnie Portland Timbers odwróciło losy meczu i sięgnęło po zwycięstwo. Było to ich czwarte ligowe spotkanie z rzędu bez porażki. Złożyły się na to trzy wygrane oraz jeden remis. Dla Kristoffera Velde było to trzecie starcie z rzędu zakończone z asystą na koncie. Łącznie w 17 występach w trwających rozgrywkach strzelił cztery gole oraz dorzucił tyle samo ostatnich podań.
Od momentu przenosin do Stanów Zjednoczonych były piłkarz Lecha zdobył sześć bramek oraz zanotował siedem asyst w 29 meczach. Kolejną okazję do poprawienia swojego dorobku w MLS będzie miał za około dwa tygodnie. Na Soldier Field Portland Timbers zmierzy się z Chicago Fire z Robertem Lewandowskim w składzie, który właśnie upolował dublet przeciwko Charlotte.
Asysta Kristoffera Velde i dublet kapitana reprezentacji Polski nie były jednak jedynymi ekstraklasowymi akcentami w nocnych meczach na amerykańskich boiskach. Ostatnim podaniem popisał się też Gustav Berggren, który w przeszłości występował w Rakowie Częstochowa, a w ostatnim czasie sporo mówiło się, że może trafić do Lecha. Jego New York Red Bulls wygrał z Orlando City.
19-year-old Mijahir Jiménez scores his first MLS goal just 23 minutes into his first start for @NewYorkRedBulls! 👏 pic.twitter.com/cSuFz4ZQfb
— Major League Soccer (@MLS) August 2, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix