Rok temu szykował się na Ruch, teraz strzelił dla Atletico z MU

Przemysław Michalak

01 sierpnia 2026, 17:45 • 2 min czytania 3

Reklama
Rok temu szykował się na Ruch, teraz strzelił dla Atletico z MU

Arnau Ortiz rok temu o tej porze był jeszcze zawodnikiem Śląska Wrocław i szykował się do meczu w Betclic 1. Lidze z Ruchem Chorzów. Dziś Diego Simeone dał mu szansę w sparingu Atletico z Manchesterem United, a 24-latek odpłacił mu się golem.

Reklama

Ortiz przyszedł do Wrocławia latem 2024 z Girony, gdzie się nie przebił i wędrował po wypożyczeniach. Na polskich boiskach ograniczył się do przebłysków. W Ekstraklasie strzelił dwa gole i zaliczył asystę, a po spadku zdążył jeszcze zdobyć bramkę z Miedzią Legnica i asystować z Odrą Opole.

Były piłkarz Śląska Wrocław strzelił gola dla Atletico z Manchesterem United

Na finiszu letniego okienka kulturalnie acz zdecydowanie dał do zrozumienia, że nie chce dłużej grać dla WKS-u i został sprzedany do rezerw Atletico, które prowadził Fernando Torres. Pod jego wodzą Ortiz dosłownie oszalał z jakością na poziomie trzeciej ligi hiszpańskiej. W trzydziestu sześciu meczach strzelił 23 gole i zaliczył sześć asyst, wprowadzając swój zespół do baraży o LaLiga2. Tam już lepsza okazała się Ponferradina.

Simeone docenił eksplozję formy tego zawodnika i włączył go do kadry na letnie przygotowania. W sobotę Ortiz wyszedł w pierwszym składzie na towarzyskie spotkanie z Manchesterem United i zdobył jedyną bramkę dla drużyny z Madrytu. Było tu trochę szczęścia, bo w zamyśle raczej dośrodkowywał, ale sam fakt poszedł w świat.

Reklama

Czerwone Diabły ostatecznie wygrały po dwóch golach Bryana Mbeumo. Gdy Kameruńczyk zadawał decydujący cios, Ortiza nie było już na murawie. Zszedł w 61. minucie.

fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Zimą interesowały się nim wielkie firmy! Teraz może trafić do Rakowa

Mikołaj Duda
0
Zimą interesowały się nim wielkie firmy! Teraz może trafić do Rakowa

Betclic 1. Liga

Reklama