Manchester City zakomunikował o przyszłości swojego zawodnika. Umowę z klubem przedłużył ważny element układanki The Citizens, który wrócił do klubu po mundialowej przerwie. Te informacje z pewnością nie zostały dobrze odebrane w Madrycie. Real bowiem od dawna bacznie obserwował sytuację gracza City.
Przedłużony kontrakt z Manchesterem City
Manchester City przekazał znakomitą informację swoim kibicom. Josko Gvardiol przedłużył umowę z The Citizens do czerwca 2031 roku. Obrońca trafił na Wyspy Brytyjskie w sierpniu 2023 roku. City wydało wtedy na niego ogromne pieniądze. RB Lipsk za swojego zawodnika otrzymało bowiem aż 90 milionów euro.
Gvardiol w Manchesterze zaliczył już 122 występy, w których 13 razy trafiał do siatki rywali i 10 razy zaliczał kluczowe, ostatnie podanie.
A message from Josko 👋 pic.twitter.com/vyD7qrN1hV
— Manchester City (@ManCity) July 28, 2026
„To najlepszy klub na świecie”
Gvardiol wypowiada się o swoim pracodawcy w samych superlatywach. Jest zachwycony fanami i nie wyobraża sobie gry w innym miejscu. Dla klubowych mediów udzielił wypowiedzi, w której podkreśla, jak dobrze czuje się w zespole.
– Gdy tylko dowiedziałem się, że City chce przedłużyć mój kontrakt, od razu wiedziałem, że tego właśnie chcę. Kibice byli niesamowici od pierwszego dnia, klub zapewnia absolutnie wszystko dla graczy. To najlepszy klub na świecie, w którym można być. Czułem tyle miłości i szacunku przez te trzy lata tutaj i nie traktuję tego jako coś oczywistego. Gracze, których mamy, są niesamowici. To zespół klasy światowej, młody i pełen potencjału. Naprawdę wierzę, że będziemy odnosić wiele sukcesów w nadchodzących latach.
Josko Gvardiol: “I am really looking forward to being here, staying here and playing here for many, many years.
It’s been three years and we have achieved a lot of things here. Also the new manager is here!
This is the right club for me and my family as well. I have everything… pic.twitter.com/VnnFdJ1HQG
— City Report (@cityreport_) July 28, 2026
Real musi obejść się smakiem
Informacje o przedłużonej umowie Gvardiola z pewnością nie wywołały zachwytu w środowisku Królewskich. Chorwat był bowiem zawodnikiem numer 1 na liście potencjalnych transferów zespołu z Madrytu. Gvardiol jest w stanie zagrać zarówno na lewej stronie, jak i w środku defensywy. Real ceni uniwersalność zawodnika i to właśnie on był najmocniejszym kandydatem do wzmocnienia linii obrony trenera Jose Mourinho.
Królewscy jednak już wcześniej wiedzieli, że zawodnik przedłuży umowę z Manchesterem i musieli skupić się na innych opcjach. Dzięki temu do Madrytu przyszli chcociażby Marc Cucurella, czy Ibrahima Konate. Mimo to, Real zapewne dalej będzie śledził sytuację Chorwata, a transfer w niedalekiej przyszłości wcale nie jest nierealny. Dobrze przecież wiemy, że jeśli Florentino Perez naprawdę kogoś chce, to prędzej czy później ten zawodnik trafia na Santiago Bernabeu.