Reprezentacja Włoch wciąż pozostaje bez stałego selekcjonera. Trwają poszukiwania następcy Gennaro Gattuso, a nowy dyrektor techniczny kadry Paolo Maldini przyznał, że federacja rozpoczęła rozmowy od trenerów należących do światowej czołówki.
Azzurri po raz trzeci z rzędu nie zdołali wywalczyć awansu na mistrzostwa świata. Po porażce w barażach z Bośnią i Hercegowiną z funkcją selekcjonera pożegnał się Gattuso. Podczas czerwcowego zgrupowania zespół tymczasowo prowadził szkoleniowiec reprezentacji do lat 21 Silvio Baldini.
Maldini potwierdził rozmowy z legendami. Giganci na celowniku Włochów
Włoska federacja rozpoczęła jednak nowy etap budowy reprezentacji. Funkcję dyrektora technicznego objął Paolo Maldini, którego wspiera były reprezentant kraju Leonardo. Ich najważniejszym zadaniem jest znalezienie trenera, który odbuduje pozycję drużyny narodowej.
– Chcielibyśmy zamknąć ten temat jeszcze w tym tygodniu, ale jeśli będzie trzeba poczekać na odpowiednią osobę, jesteśmy gotowi to zrobić. Czas ma znaczenie, jednak nie chcemy podejmować decyzji pod presją – powiedział Maldini.
Legenda Milanu zdradziła również, że federacja mierzy bardzo wysoko.
– Rozmawialiśmy z Carlo Ancelottim i Pepem Guardiolą. Uznaliśmy, że warto zacząć od trenerów, których uważamy za najlepszych na świecie – przyznał.
Sprowadzenie Ancelottiego wydaje się jednak mało realne. Doświadczony szkoleniowiec jeszcze przed mundialem przedłużył kontrakt z reprezentacją Brazylii, z którą ma pracować do 2030 roku. Guardiola natomiast pozostaje obecnie bez klubu, co teoretycznie daje Włochom większe pole do negocjacji.
Najbliższe spotkanie reprezentacja Włoch rozegra 25 września w Lidze Narodów przeciwko Belgii. W kolejnym oknie reprezentacyjnym Azzurrich czekają również dwa mecze z Turcją oraz starcie z Francją.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix