Argentyńczycy znaleźli bidon Pickforda. Tak miał się rzucać przy karnych

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

16 lipca 2026, 13:26 • 2 min czytania 10

Reklama
Argentyńczycy znaleźli bidon Pickforda. Tak miał się rzucać przy karnych

Mało brakowało, a w spotkaniu Anglia – Argentyna mielibyśmy dogrywkę. Było 1:1 i zespół z Ameryki Południowej zwycięską bramkę zdobył w doliczonym czasie. A kto wie, czy gdyby spotkanie się przedłużyło, nie doszłoby do rzutów karnych. Jordan Pickford, bramkarz Anglików, był na nie przygotowany. Po meczu Argentyńczycy odnaleźli jego bidon, na którym znajdowały się instrukcje, co ma robić, gdy do karnego podejdzie konkretny piłkarz drużyny Lionela Scaloniego. Jedna z instrukcji dla Pickforda może nawet nieco bawić. 

Reklama

Wydawało się, że gdyby w tym meczu doszło do karnych, nieco większe szanse miałaby Argentyna, jako że ma między słupkami Emiliano Martineza – człowieka, który opanował do perfekcji sztukę prowokowania i rozpraszania przeciwnika podczas konkursu jedenastek. Pickfordowi zdarzało się bronić karne na dużych imprezach, ale jednocześnie jego całościowe statystyki pokazywały, że nie jest ekspertem od tego elementu, a lepiej karne broni m. in. rezerwowy bramkarz, Dean Henderson.

Na mecz z Argentyną był jednak dobrze przygotowany.

Argentyńczycy znaleźli bidon Jordana Pickforda. Zobaczyli instrukcje dla bramkarza Anglików

Po spotkaniu, wygranym w dramatycznych okolicznościach 2:1, kilku Argentyńczyków oraz członek sztabu z zainteresowaniem spoglądali na bidon Pickforda. Wszystko przez to, że były na nim zapisane dokładne instrukcje, jak bramkarz ma się zachowywać podczas konkursu jedenastek przy konkretnych strzelcach.

Oto niektóre z nich:

Reklama

„Messi – udaj ruch w lewo, rzuć się w prawo.

Mac Allister – rzuć się w prawo. 

De Paul – stań po prawej stronie, przesuń się na środek, rzuć się w lewo”

Ciekawe jest zalecenie dla Pickforda, gdyby do piłki podszedł Thiago Almada. Gracz Atletico jest najwidoczniej pewną niewiadomą, bo na bidonie napisane było: „Zrób, co czujesz danego dnia”.

Reklama

Specjaliści od czytania z ruchu ust pokusili się nawet o odczytanie, jak przebiegała rozmowa Argentyńczyków na temat swojego odkrycia:

Reklama

Opublikowanie tego, jak Anglicy mieli rozpracowanych argentyńskich strzelców, zyska na znaczeniu i stanie się mocnym elementem gry psychologicznej, gdyby do karnych doszło w niedzielnym wielkim finale z Hiszpanią.

Co zrobią wtedy Argentyńczycy – będą strzelać tak, jak było na bidonie? Czy jednak coś zmienią? I jak będzie zachowywał się w bramce Unai Simon?

Być może się przekonamy.

Reklama

Fot. Screen X

10 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama