Tottenham szykuje kolejny transfer. Na stole nawet 90 milionów euro

Kacper Korpak

07 lipca 2026, 19:41 • 3 min czytania 4

Reklama
Tottenham szykuje kolejny transfer. Na stole nawet 90 milionów euro

Tottenham nie zamierza zwalniać tempa na rynku transferowym. Po pierwszych letnich wzmocnieniach klub pracuje nad kolejną spektakularną transakcją. Tym razem na celowniku znalazł się jeden z najbardziej błyskotliwych ofensywnych piłkarzy Premier League. Londyńczycy są gotowi wyłożyć gigantyczne pieniądze, by przekonać jego obecny klub do sprzedaży.

Reklama

Spurs chcą rozbić bank

Tottenham jest jednym z najaktywniejszych klubów obecnego okna transferowego. Po słabym poprzednim sezonie władze klubu postawiły na gruntowną przebudowę kadry i nie szczędzą pieniędzy na nowych zawodników. Wszystko wskazuje na to, że kolejnym celem będzie wzmocnienie ofensywy, a na ten ruch klub jest gotowy przeznaczyć nawet 90 milionów euro.

Według medialnych informacji Tottenham rozważa złożenie oferty opiewającej na około 87 milionów euro, jednak całkowita wartość transakcji wraz z bonusami może zbliżyć się do granicy 100 milionów euro. Taki ruch byłby jednym z najdroższych w historii klubu.

Junior Kroupi na szczycie listy życzeń

Tottenham chce sprowadzić Juniora Kroupiego z Bournemouth. 20-letni Francuz ma za sobą bardzo udany sezon w Premier League, w którym zdobył 13 bramek i zwrócił na siebie uwagę największych klubów w Europie. Napastnikiem interesują się również finaliści ostatniej edycji Ligi Mistrzów, Arsenal oraz Paris Saint-Germain, jednak to właśnie Spurs mają przygotowywać konkretną ofertę.

Bournemouth nie zamierza jednak łatwo oddawać swojej gwiazdy. Klub uważa reprezentanta Francji U-21 za kluczowego zawodnika projektu. Mimo to Tottenham zamierza sprawdzić determinację władz Wisienek, składając bardzo wysoką propozycję finansową.

Reklama

 

Tottenham już wydał fortunę

Ewentualny transfer Kroupiego byłby kolejnym elementem imponującej ofensywy transferowej londyńczyków. Tottenham zdążył już znacząco przebudować skład, pozyskując Marcosa Senesiego, Jana Paula van Hecke oraz Mateusa Fernandesa. Klub dopiął również transfer Sandro Tonaliego, który został najdroższym piłkarzem w historii Spurs. Łączne wydatki na nowych zawodników już teraz robią ogromne wrażenie, a wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec zakupów. Według doniesień medialnych londyński zespół przeprowadził transfery za ponad ćwierć miliarda euro!

Reklama

Tak szeroko zakrojona przebudowa ma sprawić, że Tottenham ponownie stanie się zespołem zdolnym do walki o najwyższe cele. Władze klubu chcą zapewnić trenerowi Roberto de Zerbiemu znacznie większą jakość w każdej formacji. Sprowadzenie kolejnego ofensywnego zawodnika idealnie wpisuje się w tę strategię.

Czy Bournemouth zgodzi się na sprzedaż?

Największą przeszkodą pozostaje stanowisko Bournemouth. Klub nie znajduje się pod presją finansową i nie musi sprzedawać swojej gwiazdy. Co więcej, działacze liczą na zatrzymanie Kroupiego na kolejny sezon, zwłaszcza że drużyna będzie rywalizowała w europejskich pucharach. Z tego powodu Tottenham będzie musiał przedstawić naprawdę atrakcyjną ofertę. Mówi się, że Wisienki muszą otrzymać ofertę na ponad 80 milionów funtów, zanim w ogóle przystąpią do negocjacji. Tottenham jednak jest w stanie wydać taką kwotę.

Transfer, który może być jednym z hitów lata

Jeżeli londyńczykom uda się doprowadzić rozmowy do szczęśliwego końca, będzie to jeden z najgłośniejszych transferów tego okna. Junior Kroupi uchodzi za jednego z najbardziej perspektywicznych młodych napastników w Europie, a Tottenham wyraźnie pokazuje, że nie zamierza oszczędzać na budowie zespołu. Trener Roberto de Zerbi będzie miał zupełnie nowy zespół i potencjał, aby osiągnąć z nim naprawdę dobry rezultat. Pieniądze jednak nie grają, a zadaniem Włocha będzie przede wszystkim stworzenie prawdziwej drużyny.

Fot. Newspix

Reklama
4 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

To miał być mundial gospodarzy. Odpadli, a Stany się skompromitowały

AbsurDB
0
To miał być mundial gospodarzy. Odpadli, a Stany się skompromitowały

Piłka nożna

Reklama
Mundial 2026

To miał być mundial gospodarzy. Odpadli, a Stany się skompromitowały

AbsurDB
0
To miał być mundial gospodarzy. Odpadli, a Stany się skompromitowały