Dwukrotny mistrz Polski z Lechem ma nowy klub. Zagra w Azji

Mikołaj Duda

06 lipca 2026, 18:38 • 3 min czytania 5

Reklama
Dwukrotny mistrz Polski z Lechem ma nowy klub. Zagra w Azji

Ciężko powiedzieć, by w Lechu spełnił pokładane w nim oczekiwania. Te były dość spore, jednak Adriel Ba Loua nigdy nie stał się przy Bułgarskiej tym, kogo w nim początkowo widziano. Teraz Iworyjczyk znalazł sobie już trzeci klub po odejściu z Kolejorza. Tym razem zdecydował się na wycieczkę do Azji.

Reklama

Adriel Ba Loua swoją karierę będzie kontynuował w Korei Południowej. 29-letni skrzydłowy z Wybrzeża Kości Słoniowej podpisał kontrakt z Gwangju FC. Najwidoczniej koreański klub upodobał sobie zawodników z doświadczeniem w Ekstraklasie, bowiem w ostatnich dniach zakontraktował także już byłego gracza Radomiaka. Chodzi o Joao Pedro, który przy Struga spędził ostatni rok.

– Ba Loua to sprawdzony ofensywny zawodnik, który udowodnił swoją wartość w różnych europejskich ligach. Jego wszechstronność – możliwość gry zarówno na skrzydłach, jak i w środku ataku – a także znakomite umiejętności dryblingu, szybkość i skuteczność w pojedynkach jeden na jednego powinny wnieść nową energię do naszej ofensywy – powiedział działacz Gwangju tuż po podpisaniu umowy z dwukrotnym mistrzem Polski.

Reklama

Adriel Ba Loua wybrał się do Azji. Zagra w Korei Południowej

Z transferem Adriela Ba Louy do Polski wiązano spore oczekiwania. Lech w tamtym momencie płacił za niego jedną z większych kwot w historii klubu. A jednak, Iworyjczyk nie był w stanie stać się gwiazdą swojego zespołu. Zasłynął raczej dość luźnym podejściem do piłki. Poza bardzo obiecującym początkiem, swoją grą głównie irytował kibiców i miał problem z dostarczaniem konkretów.

W 91 występach strzelił sześć goli oraz zaliczył siedem asyst, chociaż większość tych liczb przypada na krótki okres jesienią 2023 roku. Natomiast faktem jest, że w dorobku ma zdobyte dwa mistrzostwa Polski, przy czym w tym drugim odegrał już marginalną rolę. Zagrał zaledwie w siedmiu meczach, a zimą zmienił barwy klubowe.

Zaliczył kompletnie nieudaną półroczną przygodę we francuskim Caen, a następnie trafił do Azerbejdżanu. A tam pokazał się już ze znacznie lepszej strony. Był absolutnie jednym z najbardziej istotnych zawodników w szeregach Qabali. W 30 spotkaniach strzelił cztery gole oraz dorzucił osiem ostatnich podań. Trzy asysty zanotował także w krajowym pucharze. Teraz swój dorobek będzie już szlifował w Korei Południowej.

Gwangju FC obdarzyło mnie zaufaniem i chcę się za nie odwdzięczyć. Szybko zrozumiem sposób gry, którego oczekuje zespół, i pokażę na boisku swoje największe atuty. Nie mogę się doczekać spotkania z kibicami na stadionie. W drugiej części sezonu zrobię wszystko, aby pomóc drużynie osiągać jeszcze lepsze wyniki – powiedział Ba Loua po podpisaniu kontraktu.

Reklama

Nowy zespół Iworyjczyka na półmetku koreańskiej ekstraklasy zamyka ligową tabelę. W 16 meczach zgromadził zaledwie osiem punktów.

Fot. Gwangju FC

5 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Kylian Mbappe odpowiedział na rasistowski komentarz paragwajskiej senator

Braian Wilma
0
Kylian Mbappe odpowiedział na rasistowski komentarz paragwajskiej senator

Inne ligi zagraniczne

Reklama