Do trzynastu razy sztuka. Kane przełamał klątwę Anglików

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

02 lipca 2026, 12:59 • 4 min czytania 0

Reklama
Do trzynastu razy sztuka. Kane przełamał klątwę Anglików

Demokratycznej Republice Konga nie udało się zostać pierwszą afrykańską reprezentacją, która pokonała na mundialu Anglików. Przed kompromitacją wicemistrzów Europy uratował Harry Kane. Kapitan Synów Albionu swoim dubletem przełamał wieloletnią klątwę. Trwała ona przez niemal sześć dekad.

Reklama

4000 zł bonus od wpłat, cashback 321 zł i freebet 25 zł po rejestracji z kodem WESZLO (darmowy zakład dostępny po pierwszy zakładzie (min. 50 zł i AKO z kursem min. 1,75)) – kliknij tutaj i sprawdź szczegóły

LV Bet - baner na ofertę powitalną

Kongijczycy nastraszyli Anglików

Przez wiele minut pachniało sensacją, ale finalnie Anglicy pozostają niepokonani w starciach z afrykańskimi drużynami na mistrzostwach świata. Seria ta wynosi już dziesięć meczów, a sześć z nich Synowie Albionu wygrali. Trzeci raz w historii Anglicy zmierzyli się z afrykańskim zespołem w fazie pucharowej mistrzostw świata i trzeci raz odesłali go do domu. DR Konga było dziewiątą afrykańską reprezentacją, z którą zagrali na mundialu i Leopardy dopiero jako trzecie zdołały wpakować piłkę do ich bramki. Wynik już w 7. minucie otworzył Brian Cipenga.

Reklama

Kane przerwał wieloletnią klątwę

Jednak jak trwoga, to do Harry’ego Kane’a. Pół godziny po rozpoczęciu drugiej połowy kapitan Anglików wyrównał, a dziesięć minut później ustrzelił dublet. Biorąc pod uwagę klub i reprezentację, snajper Bayernu powiększył swój dorobek z sezonu 2025/26 do 72 bramek. Lepszy wynik w europejskiej piłce w XXI wieku wykręcił tylko Leo Messi w sezonie 2011/12 – 82 gole. Kane powtórzył też wyczyn Cristiano Ronaldo, który dotąd jako jedyny strzelił łącznie 20 goli na mistrzostwach świata oraz Europy. Przy okazji przełamał również wieloletnią klątwę.

Reklama

Anglicy nie potrafili bowiem wygrać meczu mistrzostw świata, w którym pierwsi stracili bramkę, od… 1966 roku. Poprzednio udało im się to w pamiętnym finale na Wembley z RFN-em. Wygrali po dogrywce 4:2, choć zaczęło się od trafienia Helmuta Hallera w 12. minucie. Nie licząc meczu z DR Konga, od tego czasu trzynaście razy tracili bramkę na mistrzostwach świata jako pierwsi. Zawsze takie mecze przegrywali, choć w 1990 roku z Niemcami Zachodnimi dopiero po serii rzutów karnych. W fazie pucharowej taka sytuacja przydarzyła się im siedmiokrotnie.

  • 1970: Jairzinho na 0:1 – porażka 0:1 z Brazylią w grupie
  • 1986: Carlos Manuel na 0:1 – porażka 0:1 z Portugalią w grupie, Diego Maradona na 0:1 – porażka 1:2 z Argentyną w 1/4
  • 1990: Andreas Brehme na 0:1 – porażka z Niemcami w 1/2 po karnych, Roberto Baggio na 0:1, porażka z Włochami 1:2 w meczu o brąz
  • 1998: Viorel Moldovan na 0:1 – porażka z Rumunią 1:2 w grupie, Gabriel Batistuta na 0:1 – porażka z Argentyną w 1/8 po karnych
  • 2010: Miroslav Klose na 0:1 – porażka z Niemcami 1:4 w 1/8
  • 2014: Claudio Marchisio na 0:1 – porażka z Włochami 1:2 w grupie, Luis Suarez na 0:1 – porażka z Urugwajem 1:2 w grupie
  • 2018: Adnan Januzaj na 0:1 – porażka z Belgią 0:1 w grupie, Thomas Meunier na 0:1 – porażka z Belgią 0:2 w meczu o brąz
  • 2022: Aurelien Tchouameni na 0:1 – porażka z Francją 1:2 w 1/4

Na Euro też im raczej nie szło

Przed odwróceniem wyniku w finale mundialu 1966 Anglicy dziewięć razy na mistrzostwach świata tracili bramkę jako pierwsi. Przegrali sześć z tych meczów. Dwa lata po zwycięskim mundialu Synowie Albionu zadebiutowali na Euro i dopiero w 2004 roku udało im się wygrać mecz, w którym jako pierwsi wyciągali piłkę z siatki. W międzyczasie przegrali wszystkich pięć takich meczów. Od tego czasu sześć razy na Euro tracili bramkę jako pierwsi, ale połowę z tych meczów – wszystkie 2:1. Tylko na ostatnim Euro to ich defensywa czterokrotnie została przełamana jako pierwsza. W trzech meczach nie udało im się odwrócić wyniku.

Reklama

O ćwierćfinał piłkarze Thomasa Tuchela powalczą w nocy z 5 na 6 lipca o godz. 2 naszego czasu. Zmierzą się na Aztece ze współgospodarzem turnieju, Meksykiem. Anglicy zagrają na tym stadionie pierwszy raz od 1986 roku i słynnej „ręki Boga”. Meksyk dziesięć razy rozegrał na tym stadion mecz mistrzostw świata i żadnego nie przegrał, a wygrał osiem. Zwycięzca tej pary w 1/4 finału spotka się z Brazylią lub Norwegią.

*Przed rozpoczęciem turnieju sprawdź, gdzie obstawiać Mistrzostwa Świata 2026. Dobrze też znać najlepsze zakłady bukmacherskie.

Reklama

 

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Maja Chwalińska doświadcza hejtu. „Jak można mieć taką nienawiść?”

Jakub Radomski
3
Maja Chwalińska doświadcza hejtu. „Jak można mieć taką nienawiść?”

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Stracone pokolenie? Belgowie to raczej mistrzowie w odrabianiu strat

AbsurDB
15
Stracone pokolenie? Belgowie to raczej mistrzowie w odrabianiu strat