Reprezentacja Kolumbii zremisowała bezbramkowo z Portugalią, ale to ona była w tym meczu zespołem wyraźnie lepszym. Drużyna z Ameryki Południowej wygrała grupę K i przystępuje do fazy pucharowej z mocnej pozycji. A jej trener mówi o sile swojego zespołu, a także o ludziach, którzy proszą go… o mistrzostwo świata dla Kolumbii.
Najlepszym zawodnikiem tego spotkania wybrano Diogo Costę, portugalskiego bramkarza, co wiele mówi. Zawiódł Cristiano Ronaldo, już po raz drugi na tym turnieju.
– Davinson Sanchez otrzymał ode mnie specjalne wytyczne, aby uważać na Cristiano w polu karnym, bo to zabójczy napastnik – mówił po spotkaniu trener Kolumbijczyków, Nestor Lorenzo.
Trener reprezentacji Kolumbii, Nestor Lorenzo: Ludzie proszą mnie o mistrzostwo świata
Argentyńczyk jest selekcjonerem Kolumbii od 2022 roku. Odmienił zespół, w 2024 roku awansował z nim do wielkiego finału Copa America, w którym jego drużyna dopiero po dogrywce uległa Argentynie. Teraz oba zespoły – tak pokazuje drabinka – mogą się spotkać w ewentualnym ćwierćfinale mundialu. Kolumbia, żeby tam dotrzeć, musiałaby najpierw wygrać w 1/16 finału z Ghaną, a w 1/8 finału okazać się lepsza od zwycięzcy pary Szwajcaria – Algieria.
– Zostałem zatrudniony, żeby w ogóle awansować na mundial. Na poprzednim Kolumbii nie było. A teraz ludzie proszą mnie o mistrzostwo świata. Mecz z Portugalią był świetny w naszym wykonaniu, od początku do końca. Zasłużyliśmy w nim na wygraną. Mamy remis, wygraliśmy grupę, a teraz to normalne, że wymagania idą wyżej – ocenił Lorenzo.
Fot. Newspix.pl