Symboliczny gest wobec legendy. Tureccy fani przypomnieli o napastniku

Wojciech Piela

20 czerwca 2026, 15:07 • 2 min czytania 0

Reklama
Symboliczny gest wobec legendy. Tureccy fani przypomnieli o napastniku

Choć Hakan Sukur nie pojawił się na meczu reprezentacji Turcji z Paragwajem podczas mistrzostw świata, jego nazwisko i tak wybrzmiało na stadionie. Wszystko za sprawą kibiców, którzy postanowili w wyjątkowy sposób oddać hołd jednej z największych legend tureckiego futbolu.

Reklama

Były napastnik od wielu lat mieszka w Stanach Zjednoczonych i zrezygnował z osobistego udziału w spotkaniu rozgrywanym niedaleko jego miejsca zamieszkania. Według medialnych doniesień obawiał się o swoje bezpieczeństwo, dlatego zdecydował się śledzić występ reprezentacji z domu.

Tureccy fani przypomnieli o napastniku. Symboliczny gest wobec legendy

Mimo jego nieobecności fani zadbali o to, by pamięć o nim pojawiła się na stadionie. Wykupili specjalne pozdrowienia dla tureckiej kadry, które zostały wyświetlone na telebimie. Zdjęcia z tego momentu szybko obiegły media społecznościowe i wywołały duże zainteresowanie.

Gest kibiców nie był przypadkowy. Sukur zapisał się w historii reprezentacji Turcji jako jeden z jej najwybitniejszych zawodników. Był kapitanem drużyny podczas mundialu w 2002 roku, gdy Turcy sięgnęli po sensacyjne trzecie miejsce, a także zdobył najszybszą bramkę w historii mistrzostw świata.

Jego późniejsze losy potoczyły się jednak zupełnie inaczej. Po konflikcie z władzami Turcji i oskarżeniach o związki z ruchem Fethullaha Gulena, którym sam stanowczo zaprzecza, opuścił ojczyznę i osiedlił się w Kalifornii. Z biegiem lat jego nazwisko zniknęło z wielu oficjalnych materiałów związanych z tureckim futbolem.

Reklama

Według relacji dziennikarza Kevina V. Nguyena były piłkarz nie zdecydował się na wizytę na stadionie z obawy przed osobami powiązanymi z tureckimi służbami. Spotkanie oglądał w swoim domu, podczas gdy jego najbliżsi wybrali się na trybuny.

Pojawienie się jego nazwiska na stadionowym telebimie stało się symbolicznym przypomnieniem o zawodniku, który mimo sportowych sukcesów od lat pozostaje postacią kontrowersyjną w swojej ojczyźnie. Dla wielu kibiców był to wyraz pamięci o legendzie tureckiej piłki, której osiągnięcia wciąż pozostają ważną częścią historii reprezentacji.

Reklama

Niestety zarówno dla tureckich kibiców, jak i pewnie dla samego Sukura, jego następcy nie nawiązali do wyniku dawnych gwiazd z 2002 roku. Turcja przegrała bowiem z Paragwajem 0:1, co oznacza, że już po fazie grupowej pożegna się z turniejem.

fot. Kevin V. Nguyen/X

0 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Jest pierwsza afera w afrykańskiej kadrze! W roli głównej – Senegal

Jan Broda
4
Jest pierwsza afera w afrykańskiej kadrze! W roli głównej – Senegal

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Jest pierwsza afera w afrykańskiej kadrze! W roli głównej – Senegal

Jan Broda
4
Jest pierwsza afera w afrykańskiej kadrze! W roli głównej – Senegal