Reprezentant Polski zeszłego lata podpisał tylko roczny kontrakt ze swoim nowym pracodawcą. Do 25 czerwca miał czas na podjęcie decyzji ws. swojej przyszłości. Zdecydował już tydzień przed deadlinem. W bazie danych zawodników z jego ligi pojawiła się informacja o przedłużeniu wygasającej umowy. Lokalne media informują, że Polak skorzystał z opcji aktywowania klauzuli.
Linetty nie wrócił do Kolejorza
Po wygaśnięciu umowy z Torino Karol Linetty mógł po blisko dekadzie wrócić do Lecha. Dyrektor sportowy Kolejorza, Tomasz Rząsa, mówił jednak w rozmowie z Weszło, że oczekiwania finansowe wychowanka były poza zasięgiem mistrza kraju. – Karol Linetty i Dawid Kownacki to piłkarze poza naszym zasięgiem, jeśli chodzi o zarobki. Nie mówimy o kwocie odstępnego, tylko o kontraktach, które byłyby najwyższe w Polsce. Nikt nie jest w stanie tyle zapłacić. Portal „sportowy-poznan.pl” donosił wówczas, że Linetty oczekiwał 1,5 miliona euro za sezon.
Rok później nazwisko Linettego znów przewinęło się w kontekście Lecha. Kolejorz rozgląda się bowiem za defensywnym pomocnikiem, który walczyłby o miejsce z Radosławem Murawskim. Tym razem jednak mistrzowie Polski nie są już zainteresowani powrotem 31-latka. – Rok temu bardzo chcieliśmy. Przydałby się bardzo i w tym sezonie. Gdyby był u nas, nie byłoby latem Timothy’ego Oumy. Szkoda, że wtedy Karol się nie skusił. Ten timing jest bardzo ważny – mówił portalowi Weszło podczas zamkniętego spotkania z mediami Piotr Rutkowski.
Nie będzie głośnego powrotu wychowanka. Klub ma inny plan [NEWS]
Zdecydował ws. wygasającej umowy
Finalnie 47-krotny reprezentant Polski zeszłego lata opuścił po dziewięciu latach Półwysep Apeniński. Przeniósł się do Turcji, a konkretnie do wracającego po szesnastu latach do elity Kocaelisporu. Z klubem z Izmitu związał się tuż po starcie sezonu. Dołączył do rodaka, Mateusza Wieteski, choć nie miał z nim okazji zagrać. Wieteska bowiem już w pierwszej kolejce Super Lig zerwał więzadła krzyżowe i nie grał do końca sezonu. Polskiego duetu w barwach Zielonych Błyskawic nie zobaczymy, ponieważ Wieteska wrócił do Cagliari, skąd był wypożyczony.
Linetty natomiast zostaje w Turcji. Kibice Kocaelisporu zauważyli, że w bazie danych zawodników z Super Lig pojawiła się informacja o przedłużeniu przez 31-latka wygasającej w czerwcu umowy o dwanaście miesięcy. Portal „La Golfo” dodaje, że pomocnik skorzystał z opcji aktywowania zawartej w jego kontrakcie klauzuli. Linetty do 25 czerwca miał czas na podjęcie decyzji ws. przyszłości. Tureckie media odnotowują też, że poprzednia umowa gwarantowała wychowankowi Lecha roczne zarobki na poziomie 900 tysięcy euro.
🔴 #SONDAKİKA Karol Linetty, sözleşme uzatma opsiyonunu kullanarak Kocaelispor ile olan sözleşmesini 1 yıl uzattı.
Oyuncu geçtiğimiz sezon 900 bin Euro kazanıyordu. pic.twitter.com/hT2mylGGHz
— La Golfo (@lagolfocom) June 18, 2026
W debiutanckim sezonie w Turcji Linetty zaliczył 28 występów, z czego 25 w Super Lig. W wyjściowym składzie pojawił się 20 razy, a na boisku spędził blisko 1650 minut. Pod względem liczby rozegranych minut był dwunasty w zespole. W trakcie swojego pobytu na placu gry zaliczył dwie asysty – obie w 2025 roku. W tym roku udało mu się za to wywalczyć rzut karny kilka minut po wejściu z ławki rezerwowych. Jedenastkę jego zespół wykorzystał, wyszarpując tym samym remis z Goztepe. Pokonany został zresztą wracający do Lecha Mateusz Lis.
Beniaminek zakończył sezon na otwierającym górną część tabeli dziesiątym miejscu, lecz miał tylko pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Na koniec sezonu Kocaelispor zaliczył serię dziewięciu meczów bez wygranej, a pięć z tych spotkań przegrał. Co więcej, ostatnie trzynaście meczów Zielonych Błyskawic w minionych rozgrywkach to tylko jedno zwycięstwo i aż osiem przegranych.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix