Takiego scenariusza przed meczem nie przewidziałby chyba nikt. Hiszpania zaledwie zremisowała 0:0 z Republiką Zielonego Przylądka. Bohaterem drużyny z Afryki został 40-letni bramkarz Vozinha, który jednocześnie zapisał się w historii mistrzostw świata.
Republika Zielonego Przylądka zatrzymała Hiszpanię
Pierwszy mundialowy występ miał być dla Hiszpanów spokojny, łatwy i przyjemny. Mistrzowie Europy mieli poradzić sobie z totalnym debiutantem na MŚ bez żadnych problemów i myśleć o kolejnych spotkaniach z Arabią Saudyjską oraz Urugwajem.
Tymczasem zacięci Kabowerdeńczycy nie dali się złamać przez całe spotkanie i ostatecznie wyrwali szokujący remis 0:0. Gigantyczna w tym zasługa bramkarza afrykańskiej ekipy. Vozinha, bo o nim mowa, obronił komplet siedmiu celnych strzałów Hiszpanów. A przecież to 40-letni golkiper drugoligowego Chaves z Portugalii, dodatkowo jeszcze tylko przez kilkanaście dni, bo wygasa mu kontrakt…
Vozinha MVP meczu z Hiszpanią
Po końcowym gwizdku golkiper utonął we łzach będąc dumnym, że przyczynił się do historycznego wyniku swojego kraju. Odebrał także statuetkę dla MVP. Jednocześnie zapisał się w dziejach MŚ osiągnięciem indywidualnym. Jak podaje statystyczny serwis OptaJoe, Vozinha został najstarszym bramkarzem w historii mundialu, który zachował czyste konto.
Vozinha takes the honours as your @MichelobUltra Superior Player of the Match. 🔥#FIFAWorldCup #SuperiorPOTM pic.twitter.com/TsC1nhwoIB
— FIFA World Cup (@FIFAWorldCup) June 15, 2026
Czyżby Kabowerdeńczycy mieli plan solidnie namieszać w grupie H i powalczyć o awans? W kolejnym meczu zagrają z Urugwajem, a na zakończenie grupowych zmagań zmierzą się z Arabią Saudyjską.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix