De la Fuente: Musimy dalej grać w ten sposób

Maciej Piętak

15 czerwca 2026, 21:29 • 3 min czytania 5

Reklama
De la Fuente: Musimy dalej grać w ten sposób

Reprezentacja Hiszpanii tylko zremisowała 0:0 z Republiką Zielonego Przylądka w pierwszym meczu fazy grupowej. Po rozczarowującym spotkaniu wypowiedzieli się kapitan europejskiej ekipy, Rodri, oraz szkoleniowiec Luis de la Fuente.

Reklama

Rodri: To był mecz wymagający cierpliwości

27 strzałów, z czego siedem celnych. 74% posiadania piłki. Jedenaście rzutów rożnych. Mimo to piłka ani razu nie znalazła drogi do siatki i Hiszpania tylko zremisowała w meczu otwarcia. Gra podopiecznych Luisa de la Fuente była daleka od ideału, ale w ekipie z Półwyspu Iberyjskiego panuje spokój.

– To był mecz wymagający cierpliwości. Oni cofnęli się do obrony od samego początku meczu. Stworzyliśmy okazje, ale nie zdołaliśmy ich wykorzystać. Przeciwnicy bardzo szybko organizowali się w obronie. To trudne grać przeciwko drużynie, która stosuje tak niski pressing i jest tak głęboko ustawiona – mówił na gorąco po spotkaniu Rodri.

Dziennikarz zagaił, że może lepszym rozwiązaniem byłoby granie szerzej.

– To zależy od wielu czynników, także od samopoczucia piłkarzy. Chcieliśmy, ale brakowało nam płynności. To kwestia tego, żeby dopracować pewne elementy, żebyśmy poprawili naszą grę i żebyśmy częściej atakowali skrzydłami – zakończył pomocnik Manchesteru City.

Reklama

De la Fuente: Musimy dalej grać w ten sposób

Następnie krótko spotkanie ocenił selekcjoner Hiszpanów.

– To prawda, mieliśmy swoje szanse. Pokazaliśmy determinację. To był trudny mecz, ale musimy dalej grać w ten sposób. Popełnialiśmy błędy, graliśmy trochę zbyt statycznie. Próbowaliśmy tych samych rozwiązań. Czasem, gdy piłka nie chce wpaść do siatki, to nie wpada – zaczął de la Fuente.

Reklama

– Republika Zielonego Przylądka to bardzo dobrze zorganizowana drużyna. Ustawili się w niskim bloku, bronili się dziesięcioma zawodnikami. To sprawia, że trudno nam stworzyć wolną przestrzeń. Być może musimy szybciej poruszać się z piłką, aby bardziej zdeprymować przeciwnika. Piłka po prostu nie chciała wpaść do ich bramki. Wiemy, że takie spotkania są bardzo trudne, że rozczarowaliśmy, ale to dopiero początek turnieju – dodał.

Hiszpan odniósł się także do krótkich występów Nico Williamsa oraz Lamine’a Yamala, którzy pojawili się na boisku w końcówce meczu.

– Mieliśmy taki pomysł, żeby dać im trochę minut, po to żeby złapali trochę pewności siebie i oswoili się z atmosferą turnieju. W odpowiednim tempie chcę ich wprowadzać do gry w kolejnych spotkaniach – zakończył.

Reklama

W kolejnym meczu Hiszpania zmierzy się w niedzielę z Arabią Saudyjską, a fazę grupową zakończy sześć dni później starciem z Urugwajem.

Luis de la Fuente jest selekcjonerem La Furia Roja od stycznia 2023 roku. Poprowadził kadrę w 42 meczach, z których 32 wygrał, siedem zremisował i zaledwie trzy przegrał. Sięgnął z kadrą po mistrzostwo Europy.

Reklama

fot. Newspix

5 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Grupa F

Niepokojące obrazki z udziałem Kubo. To koniec mistrzostw?

Maciej Piętak
0
Niepokojące obrazki z udziałem Kubo. To koniec mistrzostw?

Grupa H

Reklama
Grupa H

Hiszpanio, pokaż w końcu klasę na mundialu! Czekamy 16 lat

AbsurDB
3
Hiszpanio, pokaż w końcu klasę na mundialu! Czekamy 16 lat