Gual nie wróci do Polski. Hiszpan ma nowy klub

Przemysław Michalak

12 czerwca 2026, 17:55 • 2 min czytania 9

Reklama
Gual nie wróci do Polski. Hiszpan ma nowy klub

Marc Gual kompletnie nie poradził sobie w Rio Ave po odejściu z Legii Warszawa, ale ma już nowy klub, z którym będzie walczył o najwyższe cele.

Reklama

Hiszpański napastnik za porozumieniem stron rozwiązał umowę z Portugalczykami, a tego samego dnia ogłoszono jest przejście do Kajratu Ałmaty. To mistrz Kazachstanu, który zagra w eliminacjach Champions League.

Marc Gual ma nowy klub. Powalczy w europejskich pucharach

Gual miniony sezon zaczynał w podstawowym składzie Legii w obu meczach z Aktobe w kwalifikacjach Ligi Europy. Szybko jednak popadł w niełaskę u Edwarda Iordanescu, który wolał stawiać na Nsame i Rajovicia.

Reklama

Na finiszu letniego okienka doszło więc do rozstania. – Mówimy też o charakterze i mentalności. U Marka te rzeczy stanowiły problem. Dlatego go oddaliśmy – tłumaczył w Kanale Sportowym Fredi Bobić.

Gual w Rio Ave zawiódł na całej linii. W portugalskiej ekstraklasie wystąpił 10 razy, ale spędził na boisku zaledwie 153 minuty. Nie dał żadnego ofensywnego konkretu. Jedynego gola strzelił w krajowym pucharze przeciwko czwartoligowemu Sintres. Nic dziwnego, że teraz został oddany bez żalu.

W ostatnich miesiącach spekulowano, że Hiszpan mógłby wrócić do Polski. Sam wypowiadał się, że czas spędzony w naszym kraju był najlepszym w jego karierze. Zimą pytał o niego Górnik Zabrze. Zamiast tego postawił na mistrza Kazachstanu.

Reklama

Fot. FotoPyK

9 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ligue 1

Świetny debiut Polaków w Lens. Ograli PSG w starciu o Superpuchar!

Braian Wilma
0
Świetny debiut Polaków w Lens. Ograli PSG w starciu o Superpuchar!
Ekstraklasa

Prośby Kroczka zostaną wysłuchane? Nowy stoper w drodze do Rakowa

Braian Wilma
0
Prośby Kroczka zostaną wysłuchane? Nowy stoper w drodze do Rakowa
Ekstraklasa

Panie Gasparik, aleś nam pan zaimponował. Tak zagrać to duża sztuka

Mikołaj Duda
27
Panie Gasparik, aleś nam pan zaimponował. Tak zagrać to duża sztuka

Inne ligi zagraniczne

Reklama