Kibice Sparty zwyzywali nowego piłkarza. Poszło o przyśpiewki sprzed lat [WIDEO]

Maciej Piętak

16 sierpnia 2026, 18:47 • 3 min czytania 1

Reklama
Kibice Sparty zwyzywali nowego piłkarza. Poszło o przyśpiewki sprzed lat [WIDEO]

Matej Jurasek nie zaliczy debiutu w Sparcie Praga do udanych. Nie chodzi tu o aspekty czysto sportowe, ale o to, co działo się na trybunach. 22-letni skrzydłowy, który w przeszłości występował po przeciwnej stronie praskiej barykady, został wygwizdany i zwyzywany podczas ligowego starcia z Teplicami.

Reklama

Kiedyś Slavia, teraz Sparta. Jurasek niemile przywitany

Decyzja o sprowadzeniu Juraska wywołała spore kontrowersje jeszcze przed pierwszym gwizdkiem wygranego przez Spartę 4:1 meczu. Gdy spiker czytał nazwiska z ławki rezerwowych, na której znalazł się 22-latek, z trybun rozległy się głośne gwizdy. Z sektora najzagorzalszych kibiców Sparty popłynęły wulgarne przyśpiewki i teksty takie jak: „my cię tu nie chcemy”. Pojawił się także transparent wymierzony we władze klubu, w tym dyrektora sportowego Tomasa Rosickiego.

Gdy w pierwszej połowie Czech ruszył na rozgrzewkę, kibice krzyczeli: „każdy wie, jak jest. Nie chcemy cię tu. Wypier…”. Najgłośniej zrobiło się w 74. minucie, kiedy to Jurasek zameldował się przy linii bocznej, gotowy do wejścia. Skrzydłowy zanotował dwanaście kontaktów z piłką, a każdy z nich był kwitowany gwizdami i buczeniem.

Reklama

Choć czeskie media pozytywnie oceniły występ Juraska (był nawet bliski zdobycia bramki), kibice Sparty nie wybaczyli mu jego zachowania sprzed kilku lat.

Skrzydłowy w przeszłości występował w barwach Slavii Praga. Rozegrał dla niej łącznie 91 meczów, a gdy się z nią żegnał, miał na głowie kominiarkę i z racą w ręku intonował pod trybuną przyśpiewki obrażające Spartę.

Koledzy z drużyny wstawili się za Juraskiem

Po ostatnim gwizdku meczu z Teplicami Jurasek podszedł nawet do kibiców w towarzystwie Jakuba Surovcika oraz Adama Karabca, a niedługo potem dołączył do nich trener Brian Priske. Fani domagali się przeprosin i po jakimś czasie je otrzymali.

– Cieszę się, że wygraliśmy. Jestem 22-letnim chłopakiem, który kocha piłkę nożną. Kocham ją. Chcę w nią grać. Chcę w nią grać tutaj. Dlatego będę walczył. Chcę tu walczyć i zyskać wasze wsparcie i zaufanie, ponieważ będę starał się ze wszystkich sił – powiedział Jurasek, po czym przeprosił za dawne śpiewy na temat Sparty, co spotkało się z brawami ze strony kibiców.

Reklama

Zachowanie piłkarzy, którzy wstawili się za Juraskiem, docenił na konferencji pomeczowej trener Sparty.

– To, co wydarzyło się po meczu, pokazuje mi, jakim klubem naprawdę jest Sparta. Szanujemy punkt widzenia kibiców, którzy mają pełne prawo do wyrażenia swojego zdania. Cieszę się jednak również z tego, że chłopaki potrafią wstawić się jeden za drugim. Matej przeprosił za to, w jaki sposób wyrażał się o naszym klubie. Trybuny skwitowały to brawami. W każdym razie jest on natychmiast gotowy, by pomóc drużynie. Teraz musi to udowodnić na boisku – powiedział Priske.

Reklama

Zawodnik odszedł ze Slavii w styczniu minionego roku. Norwich City kupiło go za siedem milionów euro, natomiast pobyt Czecha na Wyspach Brytyjskich okazał się sporym niewypałem. Jurasek rozegrał zaledwie 22 mecze, w których zdobył tylko jedną bramkę i zanotował dwie asysty. Wrócił do kraju, by się odbudować, ale musi zaskarbić sobie sympatię fanów Sparty. Szansę na to będzie mieć nie tylko w lidze, ale i w play-offach Ligi Europy, w których Prażanie wylądowali po porażce w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów z francuskim Lyonem.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama