W ostatnim czasie w Turynie trwały intensywne poszukiwania zastępcy Dusana Vlahovicia. Serb nie przedłużył umowy, która wygasa 30 czerwca tego roku. Juventus sondował wielu zawodników, jednak wygląda na to, że wybór padł na napastnika Atletico Madryt, Alexandra Sorlotha.
Zastępstwo idealne?
Jeśli chodzi o zastąpienie Vlahivocia graczem o podobnej charakterystyce, wydaje się, że Sorloth byłby dla Juventusu strzałem w dziesiątkę – jest wysoki, dobrze gra głową i tyłem do bramki. Norweg podobnie jak Serb jest też lewonożny. Patrząc na poprzedni sezon, Sorloth zaliczył naprawdę bardzo dobre liczby. W 35 spotkaniach zanotował 13 trafień, a bardzo często rozpoczynał spotkania na ławce rezerwowych.
Matteo Moretto twierdzi, że jest już naprawdę blisko, aby 30-letni napastnik zasilił drużynę Starej Damy. Miał już uzgodnić warunki indywidualnego kontraktu, pozostało tylko porozumienie między klubami.
Accordo tra la Juventus e Alexander Sørloth sui termini contrattuali.
Trattativa in corso tra il club italiano e l’Atletico Madrid alla ricerca di un’intesa.
Le ultime su Youtube: https://t.co/JgIYnqqYGU pic.twitter.com/8Ugyql3BLo
— Matteo Moretto (@MatteMoretto) June 7, 2026
Coraz bardziej prawdopodobne odejście Vlahovicia jest dla Juventusu pewną porażką transferową, szczególnie w kontekście tego, jaką kwotę klub przeznaczył, aby pozyskać Serba. W 2022 roku Bianconeri ściągnęli napastnika z Fiorentiny za ponad 85 milionów euro. Na jego odejściu nie zarobią nic.
Spore zmiany w Atletico
Wygląda na to, że w trakcie najbliższego okienka transferowego Atletico straci trzech kluczowych zawodników ofensywnych. Legenda zespołu Los Colchoneros, Antoine Griezmann, pożegnał się z kibicami i w następnym sezonie przeniesie się do Orlando City. Sorloth ma zagrać w Juve, a przecież od kilku dni tematem transferowym numer jeden jest Julian Alvarez, którego widziałoby u siebie kilku europejskich gigantów z Barceloną na czele.