W Realu Madryt coraz głośniej mówi się o nadchodzących wyborach prezydenckich, które mogą przynieść interesującą rywalizację o władzę w klubie. Wszystko wskazuje na to, że długoletni prezydent Florentino Perez musi się trochę postarać, aby przedłużyć swoje rządy.
Jego konkurentem będzie Enrique Riquelme – młody przedsiębiorca, który zamierza przedstawić ambitny plan rozwoju klubu. Wśród jego zapowiedzi pojawiają się między innymi głośne transfery, a także zmiany organizacyjne mające otworzyć nowy rozdział w historii Królewskich.
Legenda Realu obrała własny kierunek. Casillas przeciwko Perezowi?
Według informacji hiszpańskich mediów Riquelme może liczyć na wsparcie jednej z największych legend Realu Madryt. Chodzi o Ikera Casillasa, który ma zaangażować się w projekt wyborczy rywala obecnego prezydenta. Były kapitan zespołu miałby odegrać istotną rolę w przypadku zwycięstwa nowego kandydata.
Doniesienia wskazują, że dla byłego bramkarza przygotowywane jest stanowisko w strukturach klubu. Na razie nie ujawniono jednak szczegółów dotyczących zakresu jego obowiązków ani działu, którym miałby kierować.
Takie stanowisko Casillasa nie jest całkowitym zaskoczeniem dla obserwatorów hiszpańskiego futbolu. W przeszłości były reprezentant Hiszpanii wyrażał sceptycyzm wobec niektórych pomysłów związanych z przyszłością klubu. Jednym z nich jest ewentualny powrót Jose Mourinho, który ma się wydarzyć po zwycięstwie Pereza.
Casillas opuścił Santiago Bernabeu w 2015 roku po wielu latach spędzonych w pierwszym zespole. W barwach madryckiego giganta rozegrał 725 oficjalnych spotkań i aż 259 razy kończył mecz bez straty gola. Do dziś pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii klubu.
Nadchodzące wybory mogą okazać się jednymi z najciekawszych w ostatnich latach, a zaangażowanie Casillasa z pewnością zwiększy zainteresowanie kibiców wydarzeniami wokół Realu Madryt.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix