Dziś w Budapeszcie odbywa się finał Ligi Mistrzów: PSG gra z Arsenalem. Mecz poprowadzi niemiecki arbiter Daniel Siebert. Szymon Marciniak, nasz najlepszy sędzia, jedzie oczywiście na mundial, ale w ostatnich miesiącach nie prowadził najważniejszych spotkań w europejskich pucharach. Dlaczego? Okazuje się, że trochę na własną prośbę. Szczegóły zdradza Weszło były prezes PZPN Michał Listkiewicz, który wciąż wie dużo o tym, co dzieje się w europejskich i światowych władzach.
Marciniak miał przerwę w sędziowaniu między początkiem grudnia 2025 roku, a początkiem marca obecnego. Mówiło się o jego problemach ze zdrowiem, sam zainteresowany wspominał o operacji. Kiedy w marcu miał poprowadzić rewanżowe spotkanie 1/8 finału Ligi Mistrzów Liverpool – Galatasaray, w ostatniej chwili, z powodu kontuzji Marciniaka, zastąpił go Paweł Raczkowski.
Od marca Marciniak poprowadził osiem spotkań Ekstraklasy, a w pucharach pracował raz: był sędzią meczu 1/8 finału Ligi Europy Panathinaikos – Real Betis. Mogło nieco dziwić, że UEFA nie wyznaczała go na ważne mecze Ligi Mistrzów. Wygląda na to, że teraz poznaliśmy przyczynę.
Dlaczego Szymon Marciniak nie prowadzi najważniejszych meczów? „Sam o to poprosił”
– Szymon przez pół roku zmagał się z ciężką kontuzją, rehabilitował się. Chciał być w jak najlepszej formie na mistrzostwa świata i swój cel osiągnął. Dlatego m. in. nie prowadził półfinałów czy finałów w europejskich pucharach. Nie chciał ryzykować. Szymon sam poprosił ludzi z UEFA, żeby dali mu odpocząć od wielkich spotkań. W Polsce natomiast prowadził mecze, które nie wymagały maksa, jeśli chodzi o bieganie. Wiedział, że sobie poradzi, będąc gotowym nawet na 80 procent. A teraz leci w pełni sprawny na mistrzostwa świata – mówi w rozmowie z Weszło były prezes PZPN, Michał Listkiewicz.
Dla Marciniaka będzie to trzeci kolejny mundial. Jego asystentami będą Tomasz Listkiewicz oraz Adam Kupsik.
A duży wywiad z Michałem Listkiewiczem, na temat jego doświadczeń z mistrzostw świata, ukaże się na Weszło w najbliższych dniach.
Fot. Newspix.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ