„Chciałbym, by został”. Papszun szczerze o kontrakcie Nsame

Wojciech Piela

23 maja 2026, 22:24 • 3 min czytania 17

Reklama
„Chciałbym, by został”. Papszun szczerze o kontrakcie Nsame

Legia Warszawa pokonała Motor Lublin 4:0 w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Przez dłuższą część meczu wydawało się, że stołeczni piłkarze zagrają dzięki temu w przyszłym sezonie europejskich pucharów, ale gol dla GKS-u Katowice w końcówce meczu z Pogonią Szczecin zamknął im te marzenia. Dwa gole dla Legii strzelił Jean-Pierre Nsame. Po spotkaniu o przyszłości Kameruńczyka wypowiedział się trener Marek Papszun.

Reklama

Nsame to jeden z zawodników, którym z końcem czerwca wygasa kontrakt. Nadal nie wiadomo, czy go przedłuży, a powodem mogą być wymagania finansowe, gdyż 33-latek jest jednym z najlepiej zarabiających zawodników w drużynie. – Trudno powiedzieć, czy zafundował sobie nowy kontrakt. To złożona sytuacja. Nie chodzi tylko o performance JP, ale też o konfigurację kadry. Chciałbym, by został w Warszawie, lecz to nie jest proste. Czy jest bliżej, czy dalej? Muszą wydarzyć się pewne działania na jego korzyść, by tak było – powiedział na jego temat Papszun.

Papszun szczerze o kontrakcie Nsame. „To nie jest proste”

Trener odniósł się również do szalonej końcówki i przebiegu meczu w Szczecinie. – Oglądaliśmy w trakcie spotkania, co się działo. Miałem złe przeczucia, jak bramka dla Pogoni nie została uznana. Było widać spore rozczarowanie po wszystkich, to zrozumiałe, bo byliśmy o krok o niesamowitej rzeczy i wejścia do europejskich pucharów rzutem na taśmę. Nie wyszło, nie wszystko zależało od nas. Jest niedosyt i dobrze – jesteśmy ambitnymi ludźmi i tak to powinno wyglądać. Radość w szatni była najmniejszą z ośmiu wygranych wiosną – stwierdził.

Legia po meczu pożegnała aż pięciu zawodników, którym kończą się po sezonie kontrakty. Wśród nich byli Kacper Tobiasz, Juergen Elitim, Patryk Kun, Ermal Krasniqi i Radovan Pankov. Zwłaszcza Kolumbijczyk pokazał się ze świetnej strony strzelając w meczu gola i będąc jednym z najlepszych zawodników. – Chciałbym widzieć taką Legię na co dzień. Bardzo dobra w obronie, intensywna, ale też grająca dobry futbol, z polotem, tworząca sytuacje. Do tego trzeba dążyć. Zespół pokazał, że potrafi, ale dziś przestał istnieć. To druga strona medalu, ale tak też jest w piłce. Trzeba budować – nie od nowa, ale przebudowywać – zauważył trener.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

Reklama

Marek Papszun opowiedział również o sytuacji Kacpra Chodyny. Klub wystawił go na sprzedaż i oczekuje za niego pół miliona euro. Jego odejście również pewnie byłoby odczuwalne, a w meczu z Motorem zaprezentował się świetnie. Strzelił gola po imponującej solowej akcji ze skrzydła.

– Kacper miał bardzo dobre mecze, czy połowy, jak w Białymstoku. Do tego bramka dająca nam pierwsze zwycięstwo, nad Wisłą Płock. Duże momenty, mocno się rozwinął, złapał pewność. Do sprzedaży są pewnie wszyscy zawodnicy. Nie ma graczy, którzy w Polsce nie są na sprzedaż – to tylko kwestia ceny. Zobaczymy, jak potoczy się nasza sytuacja kadrowa. Dziś Kacper jest w Legii – podsumował 51-latek.

Biorąc pod uwagę tylko okres pracy Papszuna w Legii, stołeczny klub zająłby 3. miejsce w tabeli. Więcej punktów od niego wiosną zgromadził tylko Lech Poznań oraz GKS Katowice. Ostatecznie sezon zakończył na 6. miejscu, tracąc jeden punkt do strefy europejskich pucharów, choć jeszcze trzy tygodnie temu walczył o utrzymanie.

Reklama

fot. Newspix

17 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Co z hitowym transferem Lecha? „Szansa na zrobienie kolejnego kroku”

Mikołaj Duda
0
Co z hitowym transferem Lecha? „Szansa na zrobienie kolejnego kroku”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Co z hitowym transferem Lecha? „Szansa na zrobienie kolejnego kroku”

Mikołaj Duda
0
Co z hitowym transferem Lecha? „Szansa na zrobienie kolejnego kroku”