Oficjalnie: Lech Poznań ogłosił, co dalej z Frederiksenem

Przemysław Michalak

22 maja 2026, 11:59 • 2 min czytania 22

Reklama
Oficjalnie: Lech Poznań ogłosił, co dalej z Frederiksenem

Wyjaśniła się przyszłość Nielsa Frederiksena w Lechu Poznań. Duński szkoleniowiec pozostanie w klubie.

Reklama

Kolejorz ogłosił przedłużenie kontraktu z trenerem do czerwca 2028 roku.

Niels Frederiksen zostaje w Lechu Poznań. Podpisał nowy kontrakt

 – Jestem bardzo szczęśliwy i cieszę się na możliwość kontynuacji tego, co rozpoczęliśmy dwa lata temu. Myślę, że w tym czasie osiągnęliśmy razem wiele dobrego. Zdobyliśmy dwa mistrzostwa, ale sądzę, że możemy pokusić się w następnym sezonie o trzeci tytuł z rzędu. W obecnych rozgrywkach pokazaliśmy się z niezłej strony w Europie, ale uważam, że stać nas na jeszcze więcej na tym froncie w nadchodzących miesiącach, taka jest nasza ambicja. Mamy sporo obszarów do rozwoju i dużo do wygrania, a perspektywy, które rysują się przed nami są bardzo atrakcyjne – powiedział Frederiksen, cytowany przez oficjalną stronę Lecha.

 – Jestem przekonany, że w przyszłym sezonie będziemy dysponować mocną, wyrównaną kadrą. Przedłużenie umowy to świetna wiadomość, bo w klubie wszystko działa na najwyższym możliwym, profesjonalnym poziomie, mamy kapitalnych kibiców wspierających nas w każdym meczu, a ja sam w Poznaniu czuję się bardzo dobrze – dodał Duńczyk.

Reklama

To dla nas ważny krok w kontekście konsekwentnego podążania w obranym kierunku oraz stabilizacji. W okresie swojej dotychczasowej pracy w klubie trener Frederiksen wydatnie przyczynił się do rozwoju naszych piłkarzy oraz całej drużyny, wprowadzając do niej z powodzeniem wielu młodych zawodników. Co najważniejsze, pod jego wodzą nie tylko sięgnęliśmy po mistrzostwo już po roku i obroniliśmy tytuł także w jego drugim sezonie, ale uczyniliśmy to w zgodzie z klubową filozofią, prezentując skuteczną i ofensywą piłkę. Nie zadowalamy się jednak tym, czego wspólnie dokonaliśmy, wręcz przeciwnie, chcemy w dalszym ciągu sięgać po więcej i pokazywać się z dobrej strony zarówno w kraju, jak i na międzynarodowej arenie – komentuje dyrektor sportowy Kolejorza, Tomasz Rząsa.

Niels Frederiksen w ostatnich dniach był intensywnie łączony z Watfordem (szesnaste miejsce w tabeli Championship), ale jak widać, dalsza praca w Poznaniu okazała się dla 55-latka ciekawszą perspektywą.

Reklama

Fot. Newspix

22 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Grupa A

Ladislav Krejci grzmi po porażce Czechów. „Jestem wkur*iony”

Maciej Piętak
0
Ladislav Krejci grzmi po porażce Czechów. „Jestem wkur*iony”
Grupa A

Trzy czerwone kartki. RPA najbrutalniejszą drużyną wszech czasów

AbsurDB
0
Trzy czerwone kartki. RPA najbrutalniejszą drużyną wszech czasów
Grupa A

Pierwszy dzień MŚ za nami. Rekord został pobity dwukrotnie

Maciej Piętak
3
Pierwszy dzień MŚ za nami. Rekord został pobity dwukrotnie

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Gdzie trafi Hellebrand? „Górnik nie zatrzymuje piłkarzy na chama”

Mikołaj Duda
20
Gdzie trafi Hellebrand? „Górnik nie zatrzymuje piłkarzy na chama”