Lech Poznań w ostatnich dwóch sezonach za każdym razem zostawał mistrzem Polski. Nie wszyscy pozostali jednak w szeregach zespołu po dziewiątym tytule dla najlepszej drużyny w kraju. Dino Hotić był właśnie takim przypadkiem. Bośniacki playmaker od opuszczenia Wielkopolski zdążył już po raz kolejny zmienić klub. Niestety, pomimo jego dużej klasy sportowej, nie udało mu się wywalczyć awansu do tureckiej Super Lig. Jego Bodrumspor zakończył fazę play-off na półfinale, pomimo zaliczki po pierwszym meczu.
Dino Hotić wciąż to ma, ale to było za mało
Po odejściu z Poznania, Hotić powędrował do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W barwach Ajman Club zanotował jedynie gola i asystę w 16 spotkaniach. Po jednej rundzie zdecydował się więc przenieść nad Bosfor. Tam podpisał umowę z Bodrumsporem w drugiej lidze. Był to strzał w dziesiątkę.
✍🏻 Kulübümüz, UAE Pro Ligi ekiplerinden Ajman Club forması giyen Dino Hotic ile sezon sonuna kadar anlaşmaya varmıştır.
Ailemize hoş geldin, Hotic! 💚🤍 pic.twitter.com/9lxrWR4rXY
— Sipay Bodrum FK (@Bodrumspor_AS) February 6, 2026
Hotić w 12 spotkaniach strzelił pięć goli i zanotował pięć asyst. Znacznie pomogło to utrzymać drużynę z prowincji Mugla w grze o szybki powrót do Super Lig. Zespół z Bodrum spędził w elicie bowiem tylko rok i to w całej swej historii – miało to miejsce w sezonie 2024/25. W półfinale baraży lepsza w dwumeczu okazała się jednak ekipa Corum. Pierwsze spotkanie to Hotić asystujący przy jedynej bramce. Rywale wygrali rewanż u siebie 2:0.
To właśnie Corum powalczy o awans do Super Lig – ich rywalem będzie Erokspor. Bośniak zanotował w play-offach łącznie dwie asysty w trzech spotkaniach. Wcześniej do elity przez fazę zasadniczą awansowali Erzurumspor, a także Amedspor. Druga z drużyn kojarzona jest z Kurdami.
Szczęśliwy epizod poznański
Dino Hotić trafił do Lecha Poznań latem 2023 roku po wygaśnięciu umowy z belgijskim Cercle Brugge. Mający 170 cm wzrostu piłkarz wzmocnił ofensywę i zrobił dobre pierwsze wrażenie. Już w pierwszym meczu w europejskich pucharach zanotował gola i asystę z Żalgirisem Kowno. Bramka ta była dość zaskakująca, bowiem Bośniak trafił do siatki po uderzeniu głową.
𝐋𝐞𝐜𝐡 𝐰𝐲𝐠𝐫𝐲𝐰𝐚 𝐝𝐨 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐫𝐰𝐲 𝐳 𝐙̇𝐚𝐥𝐠𝐢𝐫𝐢𝐬𝐞𝐦 𝐊𝐨𝐰𝐧𝐨 3️⃣:0️⃣!
A tak strzelanie zaczął Dino Hotić 😎
Oglądaj 𝗟𝗜𝗩𝗘 👉 https://t.co/kQ94KD99dn pic.twitter.com/REptXUaiOD
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 27, 2023
Jak się okazało – nigdy więcej nie dołożył się do zdobyczy bramkowej Kolejorza w rozgrywkach kontynentalnych. W Ekstraklasie Hotić okazał się jedynie piłkarzem momentów, choć dopisał do dorobku pięć trafień w sezonie 2024/25. W pierwszym sezonie ani razu nie pokonał bramkarza rywali. Łącznie w Poznaniu zagrał 49 razy i strzelił sześć goli.
Nie wiadomo co dalej z karierą Bośniaka, którego umowa wygasa z końcem czerwca.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix