Były szef FIFA skrytykował Infantino. „FIFA to obecnie dyktatura”

Aleksander Rachwał

11 maja 2026, 18:54 • 2 min czytania 2

Reklama
Były szef FIFA skrytykował Infantino. „FIFA to obecnie dyktatura”

Były szef FIFA, Sepp Blatter, udzielił wywiadu niemieckiej stacji ZDF. Szwajcar w mocnych słowach skrytykował sposób, w jaki światowa organizacja piłkarska jest zarządzana przez jego następcę, Gianniego Infantino.

Reklama

Blatter stał na czele FIFA w latach 1998-2015. Ze stanowiska ustępował w atmosferze skandalu, oskarżany o korupcję wraz z ówczesnym szefem UEFA, Michelem Platinim. Ostatecznie w marcu ubiegłego roku szwajcarski sąd po raz drugi uniewinnił obu działaczy.

Sepp Blatter: FIFA nie jest już szanowaną organizacją

Blattera na stanowisko zastąpił Gianni Infantino. O Szwajcarze, który wcześniej kojarzył się głównie jako uśmiechnięty łysy facet mieszający kulkami podczas organizowanych przez UEFA losowań, dziś nie powiemy, że odmienił wizerunek najważniejszej piłkarskiej instytucji świata. Były szef FIFA zaś od lat otwarcie krytykuje swojego następcę, co uczynił po raz kolejny przy okazji wywiadu udzielonego telewizji ZDF.

FIFA stała się ogromną machiną finansową, która nie dba już o istotę gry – stwierdził Blatter. – Teraz liczą się tylko pieniądze, a nie gra. Jestem tym rozczarowany – dodał 90-letni były działacz.

Reklama

FIFA po prostu nie jest już szanowaną organizacją. Na szczycie nie dzieje się dobrze. Prezes, który teraz jest na stanowisku, rozmawia tylko z głowami państw, podróżuje po świecie odrzutowcami i zapomniał, że istotą FIFA jest gra – podkreślił Szwajcar.

Uważa też, że jest to obecnie organizacja zarządzana w sposób autorytarny.

FIFA to obecnie dyktatura. Wszystko, co powie prezydent, jest przestrzegane. A wszystko inne jest ignorowane – uważa Sepp Blatter.

WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama