Papież spotkał się z drużyną Zielińskiego. Przypomniał audiencję u Jana Pawła II

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

09 maja 2026, 16:21 • 4 min czytania 7

Reklama
Papież spotkał się z drużyną Zielińskiego. Przypomniał audiencję u Jana Pawła II

Świeżo upieczonego mistrza Włoch w najbliższych dniach rozegra na Stadio Olimpico dwumecz z Lazio. Przed pierwszym meczem z Biancocelestimi, tym ligowym, drużyna Interu została przyjęta na prywatnej audiencji u papieża Leona XIV. Głowa kościoła katolickiego podczas swojego przemówienia przypomniała spotkanie Jana Pawła II z zespołem Interu, które miało miejsce na początku lat 90.

Reklama

Pierwszy raz od 2010 roku Inter może skończyć sezon z dwoma trofeami na koncie. 3 maja Nerazzurri odzyskali po roku miano najlepszej drużyny w kraju, a dziesięć dni później mogą sięgnąć po Puchar Włoch. Swój pierwszy od trzech lat finał Coppa Italia zagrają z Lazio, które w meczu o taką stawkę nie uczestniczyło od 2019 roku. Inter po krajowy puchar może sięgnąć dziesiąty raz w historii, Lazio zaś po raz ósmy.

Inter na prywatnej audiencji u papieża

Finał Coppa Italia zamknie dwumecz, który zacznie się w sobotę 9 maja. Tego dnia o godzinie 18 Inter pierwszy raz zmierzy się z Lazio na Stadio Olimpico, ale tym razem w ramach 36. kolejki Serie A. Przy okazji wizyty w Rzymie świeżo upieczeni mistrzowie Włoch udali się na Plac Świętego Piotra, gdzie zostali przyjęci na prywatnej audiencji u papieża Leona XIV. Papież pogratulował Nerazzurrim triumfu w Serie A. Z rąk prezydenta klubu, Giuseppe Marotty, otrzymał historyczną koszulkę Interu, spersonalizowaną numerem 10 i napisem „LEON XIV”.

Reklama

– Gratuluję całemu zespołowi, zarządowi, trenerom oraz licznym kibicom i sympatykom osiągnięcia tego kamienia milowego. Z pewnością to chwila wielkiej radości dla Was wszystkich i cieszę się, że mogę być jej częścią. To cel osiągnięty dzięki ciężkiej pracy, pracy zespołowej, dyscyplinie i wytrwałości, którą zachowaliście zarówno w emocjonujących momentach – jak ostatni mecz, po którym już świętowaliście – jak i w tych trudnych, nie zniechęcając się ani nie poddając – przekazał mediolańczykom Leon XIV podczas swojego przemówienia.

– Dlatego, gratulując Wam, zachęcam Was do refleksji nad Waszymi doświadczeniami, abyście w tym momencie sukcesu mogli nieść przesłanie, które jest szczególnie przydatne dla rozwoju młodych ludzi. Wielu z nich w dzisiejszych czasach postrzega was jako swoich „bohaterów”, jako wzory do naśladowania, a to nakłada na was odpowiedzialność, która wykracza poza wyniki i wymaga od was, jako sportowców, bycia świadkami wartości. Chcę to naprawdę podkreślić, ponieważ młodzi ludzie dzisiaj naprawdę potrzebują wzorców do naśladowania, a to, co robicie, ma wpływ, który może być pozytywny lub negatywny, na życie młodych ludzi.

Reklama

Leon XIV przypomniał wizytę u Jana Pawła II

Pod koniec przemówienia papież przypomniał audiencję u Jana Pawła II, w której zespół ze stolicy Lombardii brał udział w lutym 1991 roku:

– Chciałbym wam zostawić wspomnienie o tej wielkiej odpowiedzialności, jaka na was spoczywa. Święty Jan Paweł II, około 35 lat temu, mówił o tym podczas spotkania z przedstawicielami waszego klubu. Po przypomnieniu jego znaczącej roli w historii włoskiej piłki nożnej, dodał, zwracając się do zawodników i menedżerów: Uczyńcie tak, aby wielu mogło dostrzec w was i w waszym zachowaniu autentyczność i niezachwianą uczciwość. Czuję się w obowiązku powtórzyć wam te słowa, ponawiając moje gratulacje. Z całego serca błogosławię was i wasze rodziny, i życzę wam wszystkiego najlepszego – zakończył.

W przypadku pokonania Interu w finale Coppa Italia Lazio zagra w następnej edycji Ligi Europy. Jeśli jednak przegra, musi liczyć na zajęcie siódmego miejsca, które da eliminacje Ligi Konferencji. Na trzy kolejki przed końcem sezonu Serie A do siódmej Atalanty traci cztery punkty. Szóste Como jest już poza zasięgiem. Po raz ostatni dwa sezony z rzędu poza europejskimi pucharami Lazio rozegrało dwadzieścia lat temu.

Reklama

WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

7 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama