Bardzo gorąco w Realu Madryt na finiszu nieudanego sezonu. Jak donosi „MARCA”, na treningu hiszpańskiej ekipy doszło do ostrego spięcia między zawodnikami, które prawie przerodziło się w regularną bójkę.
Do gardeł skoczyli sobie Fede Valverde oraz Aurelien Tchouameni.
Źle się dzieje w Realu Madryt. Piłkarze pożarli się na treningu
Jak przekazał Juan Ignacio Garcia-Ochoa, wszystko zaczęło się od ostrego starcia w gierce treningowej. Przerodziło się ono w kłótnię i przepychankę. Rozeźlonych zawodników trzeba było rozdzielić, by w ruch nie poszły zaciśnięte pięści. „MARCA” twierdzi, że ten incydent stanowi kolejny dowód na fatalną atmosferę w szatni „Królewskich”. Wcześniej media z Półwyspu Iberyjskiego informowały o pretensjach zespołu do Kyliana Mbappe.
Nad całym tym zamieszaniem nie zapanował Alvaro Arbeloa. „MARCA” ustaliła, że duża grupa zawodników Realu w ogóle nie odzywa się już do szkoleniowca, który – jest to w tym momencie więcej niż prawdopodobne – po zakończeniu sezonu opuści stanowisko.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Medialnym faworytem do objęcia Los Blancos jest w tej chwili doświadczony Jose Mourinho.
Madrytczykom zostały do rozegrania cztery spotkania w sezonie 2025/26. 10 maja Real zmierzy się w Klasyku z Barceloną, która ma już mistrzostwo Hiszpanii na wyciągnięcie ręki.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Szalony mecz w Liverpoolu! Moyes podał Arsenalowi pomocną dłoń
- Media: Manchester City przedłuży umowę z wychowankiem
- Sędzia Premier League raz daje za to czerwo, innym razem nie
fot. NewsPix.pl