Udany sezon w Anglii rozgrywa Ryoya Morishita. Były zawodnik Legii Warszawa pod względem liczb jest najlepszym japońskim debiutantem w Championship. Jego postawę docenili kibice Blackburn Rovers, którzy wybrali go zawodnikiem sezonu. Czy 29-latek może myśleć o mundialu?
Morishita rozpoczął ten sezon w barwach Legii. Dla stołecznego klubu zdążył rozegrać jeszcze 12 spotkań. Pod koniec sierpnia do Warszawy trafiła jednak oferta z Blackburn Rovers i Japończyk przeniósł się tam za nieco ponad dwa miliony euro.
Morishita zawodnikiem sezonu w Blackburn
29-latek strzelił gola już w swoim drugim spotkaniu po transferze, ale do końca roku więcej trafień już nie zaliczył. Swój dorobek powiększył tylko o dwie asysty. Jego forma wystrzeliła wraz z zatrudnieniem trenera Michaela O’Neilla 13 lutego. Od tego czasu Morishita regularnie strzela, bądź asystuje i łącznie ma na koncie cztery bramki i dziewięć asyst. To najlepszy wynik wśród japońskich debiutantów w Championship. W tym sezonie były zawodnik Legii pobił Kojiego Miyoshiego i Yukiego Ohashiego, którzy zanotowali niegdyś 12 punktów w „kanadyjce”.
Formę Morishity docenili kibice Blackburn, który wybrali go zawodnikiem sezonu. Japończyk pokonał tym samym nominowanych Balazsa Totha, Seana McLoughlina, Lewisa Millera, Eirana Cashina, Sondre Tronstada, Andriego Gudjohnsena i Yukiego Ohashiego.
🏆 And finally, our 2025-26 Player of the Year, as voted for by the #Rovers supporters, is 𝗥𝘆𝗼𝘆𝗮 𝗠𝗼𝗿𝗶𝘀𝗵𝗶𝘁𝗮! 🚁
Congrats, Mori! 👏@agr_0110 🔵⚪️ pic.twitter.com/kJMeGGMQVC
— Blackburn Rovers (@Rovers) May 2, 2026
Hajime Moriyasu, selekcjoner reprezentacji Japonii, zdradził niedawno, że w kadrze na mistrzostwa świata może znaleźć się zaskakujące nazwisko. Kto wie, może chodzi właśnie o Morishitę, który rozegrał dotychczas w narodowych barwach trzy spotkania. Ostatnie w czerwcu 2025 roku.
Sezon zasadniczy Championship dobiegł już końca. Blackburn Rovers walczyli o utrzymanie i zajęli ostatecznie 20. miejsce w tabeli z przewagą pięciu punktów nad strefą spadkową. Do League One spadli m.in. Michał Helik i Przemysław Płacheta z Oxford United czy Jakub Stolarczyk z Leicester City.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- „Polska górą!”. Tak Polacy celebrowali mistrzostwo Portugalii
- Przełom w Bułgarii po 14 latach. Łudogorec Razgrad zdetronizowany!
- Trzy lata i koniec. Schalke 04 ponownie w Bundeslidze
Fot. Newspix.pl