Piłkarze Górnika w euforii. „Brakuje słów”

Aleksander Rachwał

02 maja 2026, 18:42 • 2 min czytania 0

Reklama
Piłkarze Górnika w euforii. „Brakuje słów”

Górnik Zabrze pokonał Raków Częstochowa 2:0 i po ponad pięćdziesięciu latach przerwy sięgnął po Puchar Polski. Po ostatnim gwizdku radości nie kryli zawodnicy zabrzańskiej drużyny, Maksym Chłań i Rafał Janicki.

Reklama

Chłań, autor trafienia na 2:0, zadedykował zwycięstwo kibicom, którzy od dawna czekali na taki sukces.

Możemy po prostu popatrzeć na kibiców, co oni robią. To wszystko dla nich, za ich wsparcie, za to że są z nami na meczach i na wyjazdach. Dziękujemy im, czekali na to bardzo długo. Ja jestem w drużynie tylko raz i dla mnie znaczy to bardzo dużo, ale dla ludzi, którzy są z Górnikiem od lat to jest niesamowite – mówił rozemocjonowany zawodnik w rozmowie z TVP Sport.

Rafał Janicki: Gasparik zwraca uwagę na detale. To przyniosło efekt

Ze szczęścia nie posiadał się również Rafał Janicki.

Brakuje słów, by powiedzieć coś mądrego. Czujemy wielką radość. Nie ukrywam, że na początku sezonu stawialiśmy sobie cel, by o ten puchar powalczyć. To piękna historia z happy endem – mówił przed kamerą TVP Sport obrońca Górnika.

Reklama

Podsumował również finałowe spotkanie.

Z boiska moje odczucia są takie, że Raków grał prostą piłkę. Starał się zaskoczyć nas długimi podaniami, ale byliśmy na to gotowi. Wiedzieliśmy, że ciężko będzie się im przedrzeć przez naszą defensywę. Próbowali, ale za bardzo nie stworzyli groźnych okazji. Dobrze broniliśmy, jak w większości ostatnich meczów. Dzisiaj to też zdało egzamin – ocenił stoper.

Wskazał również, jak Michal Gasparik doprowadził zespół do triumfu.

Bardzo dużo detali. Począwszy od meczu z rezerwami z Legii mieliśmy dokładne analizy. Przed każdym meczem pucharowym praktycznie cały tydzień ćwiczyliśmy rzuty karne. Bardzo dużo detali, jeśli chodzi o defensywę. Początki były trudne, ale szybko przekonaliśmy się, że to zdaje egzamin, bo przeciwnicy nie stwarzają wielu sytuacji. Dla nas to najważniejsze – stwierdził Rafał Janicki.

Reklama

WIĘCEJ O FINALE PUCHARU POLSKI NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
20
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!

Jan Broda
20
Lechia dalej nie uznaje spadku. Wykluczyła z obrad… Wieczystą!