Polak robi furorę we Włoszech! Udział przy trzech golach [WIDEO]

Mikołaj Duda

02 maja 2026, 21:17 • 3 min czytania 1

Reklama
Polak robi furorę we Włoszech! Udział przy trzech golach [WIDEO]

Niedawno zaliczył debiut w reprezentacji Polski do lat 21. Niedługo później dostał także swoją pierwszą szansę na poziomie Serie A. Z kolei w rozgrywkach juniorskich gra regularnie i jest nie do zatrzymania. Tym razem miał udział przy trzech z pięciu goli w wygranym meczu z rówieśnikami z Lazio.

Reklama

Daniel Mikołajewski rozgrywa prawdopodobnie swój najlepszy sezon w karierze. Jest liderem młodzieżowej Parmy, która przewodzi stawce w tabeli Primavery i właśnie zapewniła sobie awans do play-offów. To dzięki wygranej 5:3 z Lazio. Młodzieżowy reprezentant Polski w tym spotkaniu dwukrotnie pokonał bramkarza rywala, a także zaliczył jedną asystę.

Młody Polak błyszczy formą na włoskich boiskach. Ostatnio zadebiutował w Serie A

Daniel Mikołajewski potrzebował zaledwie 15 minut, by strzelić swojego pierwszego gola w spotkaniu z zespołem z Rzymu. 20-latek kapitalnie przymierzył bezpośrednio z rzutu wolnego i strzałem w dolny róg bramki nie pozostawił bramkarzowi szans na skuteczną interwencję.

Niedługo później pokazał, że potrafi bardzo dobrze odnaleźć się w polu karnym rywala. Po dograniu od jednego z kolegów wyprzedził obrońcę i posłał piłkę nad bramkarzem. Już po przerwie Mikołajewski do dwóch trafień dołożył także asystę. Popisał się odbiorem na połowie przeciwnika, po czym wyłożył piłkę na czystą pozycję koledze.

Reklama

Dzięki temu dubletowi 20-latek ma już na koncie 19 goli na poziomie Primavery w tym sezonie i awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców rozgrywek. Dobra forma wychowanka Parmy nie przechodzi niezauważona. Podczas marcowego zgrupowania zadebiutował w reprezentacji do lat 21. Wystarczyło mu zaledwie kilka minut, by zdobyć pierwszą bramkę dla najstarszej kadry młodzieżowej w starciu z Armenią.

– Ma swój styl, bardzo dobrze się porusza, ma dobry timing i start do prostopadłych piłek. To go wyróżnia, czuje dystans, kontroluje ustawienie obrońców, partnerzy mają szanse zagrać mu podania, a on nie daje się łapać na spalone. To bardzo ważny aspekt, instynkt dobrze u niego funkcjonuje. Co ważne dla napastnika – gdy ma piłkę w polu karnym, nie potrzebuje wiele, żeby strzelić – chwalił swojego podopiecznego Jerzy Brzęczek.

Niebywała skuteczność młodego Polaka. „Nie potrzebuje wiele, żeby strzelić”

Reklama

Na Mikołajewskiego uwagę zwrócił także trener pierwszego zespołu Parmy. Polak przed kilkoma tygodniami zadebiutował na poziomie Serie A – zagrał ponad kwadrans w starciu z Napoli. Przy takiej formie możemy się spodziewać, że wkrótce doczeka się także kolejnych szans we włoskiej najwyższej klasie rozgrywkowej.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama