Piątek z dubletem w piątek! Przełamanie Polaka w Katarze [WIDEO]

Mikołaj Duda

01 maja 2026, 19:42 • 2 min czytania 1

Reklama
Piątek z dubletem w piątek! Przełamanie Polaka w Katarze [WIDEO]

Niespełna 20 minut wystarczyło Krzysztofowi Piątkowi, by zdobyć dwie bramki w spotkaniu, które decydowało o awansie do półfinału Pucharu Kataru. Tym samym reprezentant Polski przełamał swoją passę kilku kolejnych meczów bez gola. Przed tym starciem ostatniego gola strzelił jeszcze przed marcową przerwą reprezentacyjną.

Reklama

W ćwierćfinale Pucharu Kataru Al-Duhail z Piątkiem w składzie nie pozostawiło złudzeń Al Arabi, komu bardziej należy się awans. Ekipa reprezentanta Polski wygrała z ligowym rywalem aż 4:0, a on sam dwukrotnie pokonał bramkarza przeciwnika. Oba trafienia zaliczył jeszcze przed upływem 20. minuty rywalizacji.

Krzysztof Piątek dał popis w meczu pucharowym. Dublet i pewny awans do półfinału

To właśnie były zawodnik Milanu czy Herthy Berlin był autorem pierwszych dwóch bramek w ćwierćfinałowym starciu krajowego pucharu. Pierwszego z goli strzelił już po zaledwie ośmiu minutach gry. Urwał się obrońcom po świetnym podaniu prostopadłym od jednego z kolegów, po czym płaskim strzałem zaskoczył golkipera ekipy Al Arabi.

Reklama

Jak się okazało, to jeszcze nie było ostatnie słowo 39-krotnego reprezentanta Polski w tym spotkaniu. 10 minut po pierwszym trafieniu znalazł sposób, by po raz drugi wpakować piłkę do siatki rywala. Tym razem wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie i z najbliższej odległości głową podwyższył wynik na 2:0.

Przy dwóch kolejnych bramkach Piątek już został wyręczony przez kolegów. Swój występ zakończył na około 20 minut przed końcem, gdy został zmieniony przez Adila Boulbinę. Wszystko wskazuje na to, że w meczu półfinałowym Al-Duhail zmierzy się z Al-Sadd, które po wygraniu trzeciego krajowego mistrzostwa z rzędu zmierza ku skompletowaniu dubletu.

Reklama

Ekipa Krzysztofa Piątka sezon ligowy zakończyła dopiero na piątym miejscu, co można uznać za rozczarowanie, zważając na to, że od 2011 roku aż osiem razy cieszyła się z mistrzostwa Kataru. Zresztą, w tym czasie tylko raz zdarzyło się, że po triumf sięgnął ktoś inny niż Al-Duhail lub Al-Sadd.

Po tym meczu 30-letni Polak ma na koncie już 17 bramek od momentu przenosin do Kataru. Jednocześnie przełamał swoją niemoc strzelecką. Ostatni raz do siatki trafił jeszcze w połowie marca i od tego czasu miał passę czterech kolejnych meczów w klubie bez strzelonego gola.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama