Po wybitnej, znacznie powyżej oczekiwań, rundzie jesiennej Polonia Bytom zimowała na zaskakującym drugim miejscu. Wtedy z klubu odszedł jednak Łukasz Tomczyk i wszystko się posypało. Zespół z Górnego Śląska na kolejne zwycięstwo musiał długo czekać, ale w końcu się udało. Pod koniec kwietnia w starciu z Odrą Opole.
Polonia w końcu zwycięska. Triumf w Opolu
W miejsce Tomczyka zatrudniono Patryka Czubaka. Jego kadencja w Polonii okazała się jednak totalną katastrofą. Były szkoleniowiec Widzewa Łódź wytrzymał na stanowisku tylko przez sześć meczów, a zdobył w nich zaledwie dwa punkty, remisując z Pogonią Siedlce i GKS-em Tychy.
Zastąpił go Wojciech Mróz i poprawa była od razu widoczna. 38-latek wcześniej współpracował z trenerem Tomczykiem i gdy ogląda się bytomski zespół, widać fragmentami wyraźne podobieństwa między dzisiejszą Polonią a tą z jesieni.
Z Miedzią zespół Mroza mógł się podobać szczególnie w ostatnich 30 minutach. Z liderującą Wisłą zagrał z kolei jak równy z równym. Wieczysta i Puszcza również przekonały się, że nowa Polonia nie jest chłopcem do bicia, choć tabela za 2026 rok wskazywałaby inaczej. Brakowało jednak jednego – zwycięstwa.
To długo wyczekiwane nadeszło w Opolu. I to pomimo sporych osłabień, bo w zespole gości brakowało w niedzielę Tomasza Gajdy, Lucjana Zielińskiego, Oskara Krzyżaka, Ołeksandra Azackiego czy Jakuba Araka.
W pierwszej połowie meczu przyjaźni nie oglądaliśmy zbyt wielu sytuacji i ogólnie nie działo się zbyt dużo. Mimo wszystko to goście byli stroną ciut lepszą, ale konkretów było jak na lekarstwo.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmieniał. Dopiero w 62. minucie Apolinarski dostał podanie w pole karne, zagrał wzdłuż bramki, jednak piłka została wybita. Na jedenastym metrze dopadł do niej Kwiatkowski, który umieszczając futbolówkę w siatce, potwierdził dobrą dyspozycję w ostatnich tygodniach.
Swoją drogą, 21-latek miał zaskakująco sporo miejsca w szesnastce opolskiego zespołu.
Brameczka Oliwiera! 😎
—
Oglądaj mecze @_1liga_ w @sport_tvppl oraz w aplikacji mobilnej. pic.twitter.com/ncCOORPGfh— BS Polonia Bytom (@PoloniaBytom) April 26, 2026
Polonia powalczy o baraże?
Niedługo później Bytomianie dobili swojego przeciwnika. Wołkowicz otrzymał podanie od Kwiatkowskiego, zagrał do Apolinarskiego, który do asysty dołożył gola.
W ostatnich dwudziestu minutach Odra się obudziła i dążyła do zdobycia bramki kontaktowej. Momentami goście ofiarnie się bronili, ale wytrwali do końca. Sami zresztą mogli podwyższyć wynik, ale w doliczonym czasie gry Andrzejczak obił jedynie słupek.
Ostatecznie dzięki wygranej Polonia awansowała na 11. miejsce w tabeli i ma 41 punktów na cztery kolejki przed końcem sezonu. Do szóstego ŁKS-u traci trzy oczka, więc, jeśli udałoby się rozpocząć serię zwycięstw, baraże dla beniaminka mogą stać się realne.
Odra z kolei ma trzy punkty mniej od Polonii. Baraże się oddaliły, a z drugiej strony Opolanom spadek nie grozi – potrzebują dwóch punktów do matematycznego utrzymania.
CZYTAJ WIĘCEJ O BETCLIC 1. LIDZE NA WESZŁO:
- Gęsto w strefie barażowej. Polonia lepsza od Chrobrego
- Śląsk Wrocław coraz bliżej Ekstraklasy. Pięć bramek i dobre widowisko w Mielcu
- Skorża wróci do Wisły? Komentarz Królewskiego nie pozostawił złudzeń
Fot. Newspix