Wysokie zwycięstwo drużyny Kozłowskiego. Miał udział przy wszystkich golach [WIDEO]

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

21 kwietnia 2026, 08:19 • 2 min czytania 1

Reklama
Wysokie zwycięstwo drużyny Kozłowskiego. Miał udział przy wszystkich golach [WIDEO]

Dobry czas w Turcji przeżywa Kacper Kozłowski. Kolejny dobry występ zanotował w meczu 30. kolejki Super Lig, w którym jego Gaziantep wygrał z Kayserisporem 3:0. Polak zanotował asystę i miał duży udział przy dwóch pozostałych bramkach. Jedną z nich z rzutu karnego zdobył Deian Sorescu, były piłkarz Rakowa Częstochowa.

Reklama

Latem 2024 roku Gaziantep zapłacił Brighton grosze za transfer Kacpra Kozłowskiego. W poprzednim sezonie były zawodnik Pogoni Szczecin zanotował w 27 ligowych spotkaniach cztery bramki i tyle samo asyst. W trwających rozgrywkach, po 27 meczach ma taki sam wynik w klasyfikacji kanadyjskiej, na który złożyło się sześć goli i dwie asysty.

Asysta Kacpra Kozłowskiego. Miał udział przy wszystkich golach

Drugie ostatnie podanie w tym sezonie zanotował w poniedziałkowy wieczór, kiedy jego Gaziantep mierzył się z Kayserisporem. W 25. minucie jego kolega zagrał piłkę z autu. Ta zmierzała za linię końcową, a obrońca rywali próbował ją ochronić przed Kozłowskim. Polak nie dał jednak za wygraną, wyprzedził przeciwnika i utrzymał futbolówkę w boisku, po czym zagrał ją do nadbiegającego Mohameda Bayo. Gwinejczyk wykorzystał jego zagranie i otworzył wynik meczu.

Tuż przed przerwą Gaziantep podwyższył swoje prowadzenie – strzał z dystansu oddał wówczas Drissa Camara z Wybrzeża Kości Słoniowej. Po drodze piłka odbiła się od obrońcy i wpadła do bramki. Strzelającemu Iworyjczykowi podawał znów Kozłowski.

Reklama

W 80. minucie wynik spotkania na 3:0 z rzutu karnego ustalił Deian Sorescu, który w przeszłości występował w Rakowie Częstochowa. On sam wywalczył sobie tego karnego – chwilę wcześniej został popchnięty przez przeciwnika. A kto zagrywał mu piłkę? Tak, znowu Kacper Kozłowski. Tym samym Polak miał udział przy wszystkich trafieniach swojej drużyny, choć jego nazwisko widniało tylko przy pierwszym golu. W międzyczasie obejrzał też żółtą kartkę

Na cztery kolejki przed końcem sezonu Gaziantep zajmuje 10. miejsce w tabeli ligi tureckiej. Drużynie Kozłowskiego praktycznie nie zagraża już spadek, ale też nie ma żadnych szans na awans do europejskich pucharów. Do czwartego Besiktasu traci bowiem aż 18 punktów. W znacznie gorszej sytuacji znajduje się Kayserispor, który broni się przed spadkiem, a do bezpiecznego miejsca brakuje mu dwóch oczek.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

Reklama
1 komentarz
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Piłkarz Lechii narzeka na murawę w Gdańsku. „Wszystko mnie boli”

Mikołaj Duda
0
Piłkarz Lechii narzeka na murawę w Gdańsku. „Wszystko mnie boli”

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Ekstraklasa

Stępiński o Ekstraklasie i młodym Polaku. „Talent na miarę Zielińskiego”

Braian Wilma
7
Stępiński o Ekstraklasie i młodym Polaku. „Talent na miarę Zielińskiego”