Problemy Rakowa. Kontuzje trzech podstawowych zawodników

Mikołaj Duda

14 kwietnia 2026, 15:26 • 3 min czytania 7

Reklama
Problemy Rakowa. Kontuzje trzech podstawowych zawodników

Raków powoli przygotowuje się do najważniejszego spotkania w końcówce sezonu, jakim będzie starcie w finale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze. Klub wydał raport zdrowotny, z którego jasno wynika, że Łukasz Tomczyk na Stadionie Narodowym na pewno nie będzie mógł skorzystać z jednego z podstawowych zawodników. Niepewny jest także występ dwóch innych istotnych graczy wicemistrza Polski.

Reklama

Jak przekazał klub spod Jasnej Góry, kontuzja odniesiona w ostatnim spotkaniu z Motorem Lublin oznacza koniec sezonu dla Karola Struskiego. 25-latek przy pomocy sztabu medycznego opuścił boisko zaledwie po 10 minutach gry. Jego dorobek zatrzymał się na 34 meczach, jednym golu oraz dwóch asystach.

„Niedzielny mecz z Motorem Lublin po kilku minutach zakończył Karol Struski. Badania wykazały u naszego pomocnika uszkodzenia więzadeł w obrębie stawu skokowego. Niestety ta kontuzja wyklucza Karola z gry do końca sezonu” – czytamy w raporcie medycznym Rakowa.

Na tym jednak nie koniec problemów kadrowych w zespole Łukasza Tomczyka.

Reklama

Raków ma problem. Kontuzje podstawowych zawodników, a finał na Narodowym coraz bliżej

Karol Struski nie jest jedynym piłkarzem Medalików, dla którego pechowy okazał się mecz w Lublinie. Starcie z ekipą Mateusza Stolarskiego kontuzją przepłacił także Michael Ameyaw. Dwukrotny reprezentant Polski zakończył swój występ na pierwszej połowie, a w przerwie zmienił go Jean Carlos. 25-latek ma problem z mięśniem czworogłowym uda i będzie pauzował przez kilka następnych tygodni. To sprawia, że również jego występ na Stadionie Narodowym jest poważnie zagrożony.

2 maja w walce o kolejne trofeum Rakowa może zabraknąć także Iviego Lopeza. Jak przekazał klub z Częstochowy, Hiszpan nabawił się urazu mięśnia dwugłowego uda podczas starcia półfinału Pucharu Polski z GKS-em Katowice. Jego powrót do zdrowia ma potrwać 2-3 tygodnie. Dla 31-latka to prawdopodobnie ostatnia okazja na trofeum pod Jasną Górą, bowiem sporo wskazuje na to, że jego wygasający w czerwcu kontrakt nie zostanie przedłużony. Przez ponad pięć lat zdołał wywalczyć mistrzostwo Polski, dwa Puchary oraz dwa Superpuchary kraju.

Z pozytywnych informacji dla kibiców z Częstochowy, na najbliższy mecz z Cracovią prawdopodobnie bedą już gotowi kontuzjowani w ostatnim czasie Kacper Trelowski oraz Adriano Amorim. Z kolei pod znakiem zapytania stoi udział w tym starciu Frana Tudora oraz Pawła Dawidowicza.

Reklama

Zespół Łukasza Tomczyka po 28 kolejkach Ekstraklasy z dorobkiem 40 punktów zajmuje szóste miejsce w tabeli Ekstraklasy. W samej rundzie wiosennej wygrał jednak zaledwie dwa mecze – gdyby uwzględnić tylko ten okres, Raków zajmowałby 15. pozycję. Słaba forma w lidze oznacza, że najprawdopodobniej mecz finału Pucharu Polski będzie dla Medalików jedyną szansą na awans do europejskich pucharów.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix
7 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama