W ostatnich miesiącach, jeśli chcielibyśmy połączyć słowa „zwycięstwo” i „GKS Tychy”, to musielibyśmy zacząć mówić o hokeju. W tej dyscyplinie Tyszanom idzie na tyle dobrze, że właśnie cieszą się ze świeżo zdobytego mistrzostwa kraju. Sekcja piłkarska jest głównym faworytem do spadku do Betclic 2. Ligi, ale przynajmniej w końcu przerwała swoją niechlubną passę. Podopieczni Rene Pomsa wygrali po raz pierwszy od sierpniowego meczu z szóstej kolejki sezonu.
GKS dokładnie 22 spotkania czekał na powrót na zwycięską ścieżkę. Ekipa z Tychów nie wygrała ostatnich 21 meczów ligowych oraz w Pucharze Polski uległa trzecioligowemu Zawiszy Bydgoszcz, który sensacyjnie dotarł aż do półfinału tych rozgrywek.
21 meczów bez ligowego zwycięstwa. GKS Tychy szoruje po dnie
Przełamanie nastąpiło w starciu z Pogonią Siedlce, a bohaterem drużyny, którą jeszcze do niedawna prowadził Łukasz Piszczek, został 17-latek.
Stało się! GKS Tychy przerwał passę ponad 20 meczów bez wygranej
Wstydliwa seria Tyszan zaczęła się jeszcze za kadencji Artura Skowronka. Były trener Wisły Kraków pożegnał się z posadą, po tym jak w dziewięciu ligowych meczach zdobył tylko jeden punkt, a dodatkowo odpadł z Pucharu Polski z zespołem, występującym na co dzień na trzecioligowym poziomie.
Pózniej GKS przegrał jedno spotkanie z trenerem tymczasowym za sterami, a następnie drużynę objął Łukasz Piszczek. Były wielokrotny reprezentant Polski nie był w stanie poprowadzić swoich zawodników nawet do jednego zwycięstwa i po zaledwie ośmiu meczach odszedł z klubu.
W Tychach postawiono na Rene Pomsa i jak się okazało, to właśnie były asystent Nenada Bjelicy m.in. w Lechu Poznań był potrzebny, by GKS przerwał swoją passę. Po remisie i dwóch porażkach Austriak odniósł zwycięstwo w swoim czwartym spotkaniu w nowej roli. Jego podopieczni pokonali 1:0 Pogoń Siedlce.
Bohaterem został zaledwie 17-letni Tymoteusz Rygula, który swoim debiutanckim golem w pierwszym zespole zapewnił śląskiej drużynie trzy punkty. Co ciekawe, właśnie Rene Poms był tym, który odważnie na niego postawił. Trener dał mu szansę w każdym dotychczasowym meczu za swojej kadencji, a gdy przychodził do klubu, to młody napastnik nawet nie miał na koncie symbolicznego debiutu.
Długo czekaliśmy ale jest! Ryguła na 1:0 dla @KP_GKSTychy 🔥
👉 Oglądaj wszystkie mecze na @sport_tvppl, w aplikacji mobilnej lub Smart TV 📺 pic.twitter.com/PfHZGIdTmy
— Betclic 1 Liga (@_1liga_) April 12, 2026
Dla GKS-u gorszą informacją jest fakt, że mimo tego zwycięstwa, ich sytuacja wciąż jest opłakana. Na sześć kolejek przed końcem sezonu zamykają ligową tabelę, a do bezpiecznej lokaty tracą aż 11 punktów. Szansa na utrzymanie jest tylko matematyczna. Z kolei Pogoń Siedlce jest czternasta i ma siedem oczek przewagi nad strefą spadkową.
Pogoń Siedlce – GKS Tychy 0:1 (0:0)
- 0:1 – Tymoteusz Rygula
Czytaj więcej na Weszło:
- Śląsk wygrał dla „Magica”. Marjanac z trzema golami
- Miliony dla Śląska od Portu Lotniczego! „Całe szczęście…”
- Najdroższy piłkarz Wieczystej nadal nie jest uprawniony do gry
Fot. Newspix