W programie Aureliena Tchouameniego Kylian Mbappe powiedział, że był krok od zrezygnowania z gry w reprezentacji Francji. Działo się to po meczu 1/8 finału Euro 2020 ze Szwajcarią, gdy w serii jedenastek pomylił się jako jedyny. Po odpadnięciu z turnieju jego i jego czarnoskórym kolegom oberwało się na tle rasistowskim. Bagatelizował to ówczesny prezes francuskiej federacji.
Mbappe rozważał odejście z kadry
Kylian Mbappe i Achraf Hakimi byli gośćmi współprowadzonego przez Aureliena Tchouameniego programu „The Bridge”. Największym echem odbiła się wypowiedź Francuza o chęci rezygnacji z gry w reprezentacji. Takie myśli przez głowę przechodziły mu po rozegranym w 2021 roku Euro 2020. Ówcześni mistrzowie świata odpadli z turnieju już w 1/8 finału. W 75. minucie prowadzili ze Szwajcarią już 3:1, lecz jeszcze przed końcem podstawowego czasu gry rywale wyrównali. W dogrywce rozstrzygnięcia nie było, więc doszło do serii jedenastek.
W konkursie rzutów karnych miało miejsce tylko jedno pudło. Na koniec piątej serii pomylił się właśnie Mbappe. Po latach powiedział w programie Tchouameniego, że po odpadnięciu z Euro jemu i jego czarnoskórym kolegom oberwało się na tle rasistowskim. Tchouameniemu się nie dostało, bowiem w reprezentacji zadebiutował tuż po mistrzostwach Europy. Grał jeszcze wówczas w Monaco, skąd następnego lata przeniósł się do Realu Madryt za 80 mln euro. Dwa lata później do szatni Realu dołączył jego rodak, którego teraz gościł.
After 94 caps and 33 clean sheets for Switzerland, Yann Sommer retires from international football 🇨🇭
We’ll never forget his save from Kylian Mbappé’s penalty which knocked France out of Euro 2020 🙌
A legend of Swiss football 👏
pic.twitter.com/wG7G9VEzJU— On The Continent (@otcpod) August 19, 2024
– Zaczęto mnie nazywać małpą. Pomyślałem sobie: Dla mnie reprezentacja jest na samym szczycie, a ja wynoszę na szczyt ludzi, którzy zepchną mnie na dół, jeśli nie strzelisz gola. Ta sytuacja bardzo zmieniła moje podejście do reprezentacji (…) Pojechałem na wakacje i przez pierwsze kilka dni byłem żywym trupem. Wypadłem z łask. Kiedy trafiłem do reprezentacji, od razu zdobyłem mistrzostwo świata, zostałem bohaterem narodowym. Wtedy myślałem sobie: Ach, Francja jest wspaniała. A potem spotkało mnie to. To było trudne.
Nie miał wsparcia od prezesa federacji
Prezesem francuskiej federacji był wtedy Noel Le Graet. W 2021 roku przypadało akurat dziesięciolecie jego kadencji. Ze stanowiska ustąpił na początku 2023 roku w burzliwych okolicznościach. Francuskie ministerstwo sportu zleciło śledztwo ws. domniemanego molestowania agentki piłkarskiej. Kilka dni przed odejściem oberwało mu się zaś za wywiad w RMC Sport. Zapytany, czy Zinedine Zidane w przyszłości przejmie kadrę, powiedział, że nie odebrałby od niego telefonu. – Nie obchodzi mnie to, niech idzie, gdzie chce – mówił. Później przeprosił za te słowa.
Teraz Mbappe wyjawił, że Le Graet zbagatelizował problem, który spadł na niego po mistrzostwach Europy. Gwiazdor Realu powiedział, że latem 2021 roku spotkał się z szefem federacji i zakomunikował mu, że nie chce już grać dla reprezentacji Francji.
– Spotkałem się z Le Graetem. Powiedziałem mu, że nie chcę wracać, nie będę już grał w reprezentacji. Pomyślałem sobie: Gram dla ludzi, którzy uważają mnie za małpę, gdy nie strzelam goli. Nie mogę grać dla takich ludzi. Właśnie dlatego doszedłem do takiego momentu. Powiedziałem: Nie chcę już grać dla reprezentacji, wracam do Paryża, skupiam się na PSG, tam nie mam żadnych problemów. Le Great odpowiedział mi: Myślisz, że wyjdziesz tak z biura, a ja się zgodzę. Powiedział mi, żebym o tym zapomniał.
Kylian Mbappé with Noël Le Graët (ex president of the French football) pic.twitter.com/K3jPylKXyO
— 〽️ (@kyks_98) January 29, 2025
Już rok po rozegraniu zaległego Euro 2020 Le Graet wyjawił, że Mbappe chciał zrezygnować z gry w reprezentacji, gdyż czuł, że federacja nie obroniła go przed falą hejtu. Piłkarz odpowiedział mu wówczas: – No cóż, dałem mu jasno do zrozumienia, że chodzi o rasizm, a nie o rzut karny. Ale wierzył, że nie było żadnego rasizmu.
Przed Euro Le Graet stwierdził zaś, że w futbolu nie ma rasizmu: – Gdy czarnoskóry piłkarz strzela gola, cały stadion wstaje z miejsc.
Również za te słowa mocno mu się oberwało. Choćby Patrice Evra wzywał go do podania się do dymisji.
CZYTAJ WIĘCEJ O LA LIGA NA WESZŁO:
- Valverde przypomniał o legendarnym wywiadzie. Przyznał się do problemu
- Laporta żąda rozwiązań od FIFA. Chodzi o kontuzję Raphinhi
- Mbappe porównał się do legend Realu. „Trzeba umieć sobie radzić”
fot. Newspix