Reprezentanci Iranu upamiętnili ofiary ataku na szkołę

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

28 marca 2026, 14:06 • 3 min czytania 12

Reklama
Reprezentanci Iranu upamiętnili ofiary ataku na szkołę

Reprezentacja Iranu zagrała pierwszy mecz po wybuchu wojny z USA i Izraelem. Przed sparingiem z Nigerią Irańczycy upamiętnili ofiary ataku na szkołę dla dziewcząt, który miał miejsce pierwszego dnia konfliktu zbrojnego. Według Iranu śmierć w bombardowaniach poniosło co najmniej 168 osób, w tym 110 dzieci. Podczas odgrywania hymnów Irańczycy trzymali symbolizujące zabite uczennice plecaki.

Pierwszy mecz po wybuchu wojny

Reprezentacja Iranu rozegrała pierwszy mecz od czasu wybuchu wojny z USA oraz Izraelem. Dzień przed pierwszą miesięcznicą rozpoczęcia konfliktu zbrojnego Irańczycy zmierzyli się z Nigerią. Na neutralnym terenie, w tureckiej Antalyi, podopieczni Amira Ghalenoeiego przegrali 1:2. Wynik w 6. minucie otworzył Moses Simon, a w tej samej minucie drugiej połowy na 2:0 podwyższył Akor Adams. Kwadrans później gola kontaktowego strzelił kapitan, Mehdi Taremi. Wynik 1:2 utrzymał się do końca. Dodajmy, że w pierwszej połowie wystąpił Ali Gholizadeh.

Reklama

Reprezentanci uczcili pamięć ofiar

Przed pierwszym gwizdkiem reprezentanci Iranu uczcili pamięć ofiar ataku na szkołę dla dziewcząt, który miał miejsce pierwszego dnia wojny – w sobotę 28 lutego. W krótkich odstępach czasowych placówka została aż trzykrotnie zaatakowana pociskami. W trakcie ataku w budynku przebywało 170 uczennic. Według państwowych danych śmierć poniosło co najmniej 168 osób, w tym 110 dzieci. Zabite uczennice miały od 7 do 12 lat. Trzy dni po ataku odbył się państwowy pogrzeb ofiar. Ceremonia, w której uczestniczyły tysiące, przerodziła się w demonstrację.

Do odpowiedzialności za atak, który Iran uznał za zbrodnię wojenną, nie przyznały się ani Stany Zjednoczone, ani Izrael. Sekretarz stanu USA, Marco Rubio, mówił, że Stany Zjednoczone nie dopuściłyby się takiego czynu. Donald Trump mówił z kolei, że winę ponosi Iran, bo używa amunicji nieudolnie. Izrael twierdził zaś, że nic nie wie o działach zbrojnych w tym obszarze. The New York przeprowadził jednak analizę, według której winę ponosi USA. Budynek niegdyś stanowił część bazy wojskowej, ale kilkanaście lat temu został zdemilitaryzowany.

Reklama

Pamięć ofiar bombardowań reprezentanci Iranu uczcili podczas hymnu państwowego. W trakcie jego odgrywania trzymali w rękach plecaki. Symbolem wieku ofiar były również kolory plecaków – różowy oraz fioletowy. Po hymnie postawili plecaki przed sobą i zapozowali do zdjęcia. – Zawodnicy trzymali blisko serca plecaki, aby upamiętnić 165 dziewcząt zamordowanych, które zostały zamordowane przez Amerykanów w irańskiej szkole – przekazał po meczu agencji Reuters rzecznik prasowy reprezentacji Iranu.

Podczas marcowego zgrupowania reprezentanci Iranu rozegrają w tureckiej Antalyi jeszcze jedno spotkanie. 31 marca zagrają z Kostaryką, która pierwszy raz od 2010 roku nie pojedzie na mundial. Jeżeli Irańczycy wezmą udział w mistrzostwach świata, wszystkie grupowe mecze rozegrają we wrogich dla siebie Stanach Zjednoczonych. W Kalifornii mają zmierzyć się z Nową Zelandią i Belgią, a w Seattle z Egiptem.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

12 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Mistrzostwa Świata 2026